koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
GDYBYM BYŁ BOGACZEMKAMERALIŚCI_WIOSENNA_ZMIANA
zmodyfikowano  7 lat temu

MADCAP CRIES

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 687 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 7 sierpnia 2006, poniedziałek
    » 21:00

Syd Barrett (1946-2006 )

Tribute Party

Miesiąc po śmierci jednej z największej a zarazem najbardziej enigmatycznej postaci brytyjskiej sceny psychodelicznej jadłodajnia filozogficzna oraz dj człowiek warzywo zapraszają na wspominkową imprezę pt. Madcap cries.

Syd Barrett w 1964 po licznych i częstych zmianach nazwy zespołu założył Pink Floyd początkowo odwołujące sie do amerykańskiego rhythm’n’bluesa podobnie jak wiele brytyjskich zespołów takich jak The Kinks, The Rolling Stones, The Who, Yardbirds czy The Beatles, w lipcu 67 roku Pink Floyd zarejestrowało swój debiut "The Piper At The Gates of Dawn" najważniejszą psychodeliczną płytę wszechczasów, do której odwoływali sie już wtedy wielcy the Beatles pracując za studyjną ścianą Abbey Road Studios nad swym "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band". Pierwszy album Pink Floyd podbił brytyjskie listy przebojów natomiast sytuacja w zespole zaczęła się pogarszać. Londyn Modsów zamienił sie w Swingin London. Rząd nawoływał by powstrzymać nacierającą na Wielką Brytanie falę LSD.

W marcu 68‘ Syd przestał być członkiem Pink Floyd. W późniejszych latach zarejestrowal 2 albumy – "Madcap Laughs", "Barrett" oraz nieliczne, nigdy nie wydane ścieżki z muzykami The Soft Machine czy The Beatles. Genialna, a zarazem bardzo specyficzna solowa twórczość Syda jest wyrazem stanu jego duszy, a utwory takie jak "No good Trying" czy "Dark Globe" idealnie to ilustrują. Co ciekawe Syd, porzuciwszy muzykę wyrzekając się jakichkolwiek praw autorskich do pierwszej hitowej płyty Floydów, chciał zostać zapamiętany jako malarz.

Dziś, po jego śmierci, wspominają go Graham Coxon, David Bowie, Pete Doherty, Bobbie Gillespy, John Frusciante, Robert Smith, Morrissey oraz wielu innych, na których życie i twórczość Syda zostawiła nieodwracalne piętno.

Wstęp: 5 zł

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ