koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!
Miesięcznik CO JEST GRANE Kwiecień 2021 ONLINE

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - czerwiec 2021 - nr 326
zmodyfikowano  16 godzin temu

Siesta w Drodze - Miroca Paris Band. Koncert pod patronatem Marcina Kydryńskiego

Rybnik »
CO BYŁO GRANE » CO jest GRANE » 10 397 wyświetleń od 26 marca 2021

#

Założeniem Siesty w Drodze jest prezentacja na żywo artystów znanych z niedzielnych audycji Pora Siesty oraz z bestsellerowych kompilacji Siesta. Prowadzącym oraz dyrektorem artystycznym Siesty w Drodze jest Marcin Kydryński, który także współtworzy Siesta Festival w Gdańsku. Jak sam przyznaje: „zaczęliśmy w okolicach święta zakochanych, w lutym 2012, by następnie spotykać się co kilka tygodni i doprowadzić rokrocznie do szczęśliwej kulminacji na Siesta Festivalu u progu maja i dalej grać aż do końca roku. Z nadzieją, że te koncerty, jak ich radiowa starsza siostra, na trwałe wpiszą się w życiorys setek, jeśli nie tysięcy ludzi. Będę zaszczycony mogąc objąć artystyczne przywództwo przedsięwzięcia i przyjmując rolę prowadzącego każdy z wieczorów.”

Artyści występujący w Sieście w Drodze są szeroko promowani w cotygodniowej autorskiej audycji Pora Siesty Marcina Kydryńskiego w Radiu Nowy Świat, dzięki czemu cały projekt uzyskuje unikatowy charakter i szeroki wydźwięk medialny.

Miroca Paris Band
„Gdziekolwiek ucho przyłożysz – jeśli to muzyka kabowerdyjska – usłyszysz, czy raczej „poczujesz” Mirokę. To jego instrumenty perkusyjne odpowiadają za ten zmysłowy, świetlisty, błogo kołyszący puls. Kto miał szczęście być kiedykolwiek na koncercie wielkiej Cesarii – pamięta szczupłego wirtuoza o rozwichrzonej fryzurze, który był sercem całego zespołu. Gdy zabrakło Mistrzyni – objechał cały świat wielokrotnie, w tym także siestowe festiwale i koncerty z Sarą Tavares, z Nancy Vieirą czy słynnym wujem Tito Parisem. Zagrał na setkach płyt, nim zdecydował się wydać własną, D’Alma. Nie porzucając perkusji sięgnął też, jak w dzieciństwie na wyspach, po gitarę – swój pierwszy instrument. Zaczął pisać i śpiewać piosenki. I tu nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji: usłyszała go Madonna. Zachwycona energią Miroki zaprosiła go do swoich nagrań a potem na trasę koncertową po wszystkich kontynentach. Nie tylko wsparł zespół megagwiazdy, ale też z własnym projektem przez osiem miesięcy otwierał jej koncerty“

M.Kydryński.

zmodyfikowano  16 godzin temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ