koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
KAMERALIŚCI_WIOSENNA_ZMIANAGDYBYM BYŁ BOGACZEM
zmodyfikowano  23 dni temu

Stanisław Soyka - Muzyka i słowa

CO jest GRANE » 33 661 wyświetleń od 19 maja 2019

Szczecin » ul. Małopolska 48 » NA MAPIE

Stanisław Soyka nie przestaje zaskakiwać! Artysta powraca wraz ze swoją nową płytą – Muzyka i słowa. Autor takich hitów jak Tolerancja czy Cud niepamięci już jesienią odwiedzi największe polskie miasta, by podzielić się ze słuchaczami swoimi najnowszymi kompozycjami.

Stanisław Soyka – polski wokalista popowy i jazzowy, pianista, gitarzysta, skrzypek, kompozytor i aranżer. Swoją karierę muzyczną rozpoczął w wieku 7 lat, śpiewając w chórze kościelnym. Jego talent został szybko zauważony i doceniony w świecie jazzowym. Swoje pierwsze solowe kroki stawiał mając zaledwie 19 lat. Aktualnie w dorobku Stanisława Soyki znajdziemy ponad 30 albumów, z których kilka osiągnęło multiplatynowe nakłady. Artysta ciągle się zmienia, dużo improwizuje, a mimo to jego kompozycje można poznać już po kilku pierwszych dźwiękach. Jest niezwykle charyzmatyczny – z łatwością podbija serca zgromadzonej publiczności. Jego muzyka to magiczny przekaz emocji, którymi chce się dzielić ze słuchaczami.

Muzyka i słowa jest pierwszym od prawie piętnastu lat, w pełni autorskim dziełem tego Artysty. Sam Soyka określa muzykę zamieszczoną na nim jako mieszankę folku, rythm'u, bluesa, reggae i ballady. Piosenki, pomimo różnorodności stylistycznej, są prostolinijne, prawdziwe i szczere. To muzyczne wyznanie bez podrasowania. Na płycie znajdują się utwory takie jak Polonez czy Tango, w których odnajdziemy cała amplitudę uczuć: miłość, zazdrość, ciepło, zimno, gorąco. Jest też pieśń o miłości do Warszawy „Lubię wracać do Warszawy”, a także kompozycja szczególna, niewysłany list dojrzałego sześćdziesięcioletniego „chłopaka” do swych rodziców: Mamulu, Tatulu.
O swoich intencjach Stanisław Soyka mówi: „Chciałem pokazać piękno świata - świata przedstawionego tak po prostu, przez dzisiejszego mnie. Zależało mi na tym, by ta muzyka mogła przytulać, dawać przestrzeń i oddech. A także - by te piosenki były dostępne dla każdego, kto lubi śpiewać. A w tych tekstach, mam wrażenie, że jest normalnie; tam jestem dzisiejszy ja i - gdy będziecie Państwo ich słuchać - będzie mi miło móc tam Państwa spotkać”.

zmodyfikowano  23 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ