koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  24 dni temu

RICHARD BONA

CO jest GRANE » 1 600 wyświetleń od 26 sierpnia 2020

Szczecin » ul. Małopolska 48 » NA MAPIE

Richard Bona - kameruński multiinstrumentalista, wokalista, twórca piosenek, basista, kompozytor, reżyser dźwięku i producent. Za tą listą kryje się życie, na podstawie którego można by napisać niejedną książkę. Urodził się w 1967 roku w wiosce Minta w Kamerunie. Jako niemowlę bardzo często płakał, aż w końcu rodzina odkryła, że jedynie muzyka jest w stanie go uspokoić. Jako pięciolatek rozpoczął naukę gry na balafonie (melodyczny instrument perkusyjny z drewnianymi sztabkami), występując w zespole muzyki tradycyjnej, w którym grał jego dziadek. W wieku jedenastu lat rodzina przeniosła się do Douali, gdzie Bona zaczął się udzielać jako gitarzysta w zespole tanecznym. W tamtym czasie odkrył swoje zainteresowanie muzyką jazzową.

W 1989 roku przeprowadził się do Paryża, a następnie do Nowego Jorku (1995), szybko zyskując w obu miastach sławę jednego znajlepszych jazzmanów swojego pokolenia. Jego charyzmę natychmiast docenili najwięksi giganci jazzu: Bobby McFerrin, zespół Steps Ahead i wreszcie sam Pat Metheny, który zaoferował mu miejsce w swoim zespole. Bona objechał świat dookoła w towarzystwie legend, by wkrótce zasłynąć jako autor własnych projektów, silnie zakorzenionych w afrykańskiej tradycji, zarazem jednak o europejskiej tradycji harmonicznej i amerykańskiej swobodzie właściwej jazzowemu światu. Eklektyczny styl Bony wymyka się jednoznacznym ocenom krytyków. „Każdy basista, który mnie ogląda, myśli, że gram coś innego niż jest w rzeczywistości. Technika, którą stosuję, pozwala na łączenie wszystkiego z wszystkim, balafonu, gitary i wokalu. Wygląda to dziwnie. To, jak się ruszam, nie jest typowe dla basisty. Czy to źle? Nie wiem”.

Na fortepianie mistrz z Kuby, wykształcony klasycznie w konserwatorium w Havanie, Alfredo Rodriguez, który w ciągu ostatniej dekady wyrósł z młodego kubańskiego muzuka na artystę uznanego na całym świecie co potwierdza nominacja do nagrody GRAMMY. Panowie poznali się przed laty, lecz w studiu zagrali ze sobą dopiero na produkowanym przez Quincy Jonesa albumie Tocororo. Nagrali razem dwa utwory, ale obiecali sobie ponowne spotkanie i wspólny projekt.

Dołącza do nich perkusjonista i wokalista Pedrito Martinez, który muzykował już z artystami tej miary, tak różnorodnymi i odważnym, jak Sting, Wynton Marsalis i Bruce Springsteen.

Richard Bona, Alfredo Rodriguez i Pedrito Martinez: przed nami premierowy projekt trzech oszałamiających wirtuozów, ostateczne doznanie muzyki afrokubańskiej.

Partnerem wydarzenia jest Miasto Szczecin.

zmodyfikowano  24 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ