
„Czuły atak fotonów” – wystawa malarstwa Ewy Żochowskiej
- 31 marca 2025, poniedziałek» 18:00

Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa Ewy Żochowskiej p.t. "Czuły atak fotonów"
W poniedziałek, 31 marca o godzinie 18:00 w Miejskiej Galerii Sztuki MM w Chorzowie.
Wystawa potrwa do 25 kwietnia.
.. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .
Ewa Żochowska - artystka sztuk wizualnych, absolwentka ASP w Łodzi (2002), animatorka kultury, projektantka, właścicielka Pracowni i Galerii Kreatoora na Księżym Młynie w Łodzi, prezeska Fundacji Przędzalnia Sztuki, Od 2013 organizatorka warsztatów artystycznych i wydarzeń kulturalnych w Łodzi, m.in. Łódzkich Targów Książki. Za swoją działalność artystyczną i społeczno – kulturalną otrzymała z rąk Prezydent Miasta Łodzi – Hanny Zdanowskiej Medal na 600-lecie Łodzi (2023). Autorka kilkunastu wystaw indywidualnych oraz uczestniczka wystaw zbiorowych, m. in.: „Rzeczywistości mieszane”, Akademickie Centrum Designu, Łódź (2023), „Ona. Energia”, Stolarska/Krupowicz Gallery (2021, 2018), Warszawa, IV Ogólnopolski Konkurs Malarski im. L. Wyczółkowskiego (2020); III Piotrkowskie Biennale Sztuki (2015); Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego, Szczecin (2006, 2008, 2016); IX Międzynarodowe Biennale Grafiki, Sarcelles (2003). W malarstwie Żochowska poszukuje pierwotnej czystej intensywności poprzez analizę ekspresji ludzkich emocji z perspektywy kobiety jednocześnie wychodząc poza ramy stereotypowej kobiecości i prowadząc grę z symboliką femme fatale. Ulubione inspiracje artystki to wizerunki gwiazd amerykańskiego kina niemego: Louise Brooks, Gloria Swanson, Clara Bow, Lilian Gish, Pola Negri, Asta Nielsen, Mary Pickford, Hedy Lamarr, Myrna Loy, Barbara La Marr, Corinne Griffith. Maluje cyklami (”Martwe kwiaty”, „Afekty”, „Koronki”, „Bezsenność”, „Uśmiechy niehollyłódzkie”, „Ciarki i inne dreszcze”), w których motywy przenikają się, a elementem spajającym jest wizerunek kobiety poddawany kolejnym transformacjom. Tworzy wyraziste obrazy kobiety świadomej swego ciała, sensualności i emocjonalności w poszukiwaniu równowagi między jej wewnętrznym pierwiastkiem męskim a żeńskim.
"Znowu przyszło słońce. Mam pasma tęcz na rzęsach; przymrużam oczy na połowę świata – tonie w świetle; rozgrzana i tajemnicza, ważna, ważna, jak najbardziej ważna jutro; dziś przenikam zewnętrzną warstwę drugiej połowy: koloryzację, kształtność, deforemność, kreskowość i miękkość –plamistość, grę światło- cienistości i pozorów. Chcę zdrapać tę warstwę i dosięgnąć istotności – gładzę oczyma po powierzchowności, zagłębiam się wolno. Boli – by dojść do istotności otaczających mnie rzeczyinierzeczy, odrzucam swoje kolejne maski [przestaję być lancetnikiem (pancerz), nie jestem już ptakiem (żegnajcie pióra), porzucam ciemne życie ćmy]. Stare wysłużone twarze, odrzucam je nie bez żalu. Czy będę mogła wrócić do nich, jak zmienię zdanie? Kłamię, kłamię. To bolą tylko myśli – na zewnątrz udaję, że nic nie ma, nic nie szukam, żyję z dnia na dzień – efemeryda o zmiennej perfekcyjnej powierzchowności. Chcą ode mnie maski doskonałej.
Powietrze rozbiega się na tysiące punktów widzenia. Fascynuje mnie bliskość, zbliżenia minimalne i maksymalne; fragmentaryczność postrzegania daje większe możliwości poznawcze niż ujęcia panoramiczne. Koncentrując się wyłącznie na całości spojrzenia, traci się zdolność do indywidualizowania pewnych zjawisk, umyka ich istotność i znaczenie, wszystko zlewa się w zimpresjonizowane syntetyczne tło. Kadrowanie pozwala szacować wartości analitycznie, poznawać i doświadczać, gromadzić kolejne fragmentaryczne doznania, które – pogłębione – dopiero stworzą syntetyczną całość. Może dlatego tak fascynuje mnie szczegółowość i chwilowość i tak przeraża monumentalizm – rozbijam go na cząstki. Sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące lata… Analiza prowadząca do jakże zgrabnej i logicznej syntezy: czas. Czas, który bezlitośnie i lekką ręką zatoczył chwiejne koło (mniej więcej trzystasześćdziesięciostopniowe w wymiarze matematycznym); jeśli przyjąć mnie za punkt biegnący po linii obwodu tego koła, to, w wymiarze metafizycznym, punkt powrotu przesunął się znacznie w stosunku do punktu początku (umownego początku). It’s not the same spring. It’s not the same spring." (tekst: Ewa Żochowska)





Ludziom nauki i sztuki - pełną swobode twórczych poszukiwań...
od: 1 kwietnia 2009 do: 30 września 2009
Muzeum w Chorzowie
ul. Powstańców 25 Chorzów
20 946sztuka
Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych w Chorzowie
5 kwietnia 2009 - 10:00
Hala Kapelusz w WPKiW
aleja Różana 7 Chorzów
19 758sztuka
III Jarmark Rzeczy Ładnych
22 marca 2009 - 10:00
Miejski Dom Kultury Batory
Stefana Batorego 6 Chorzów
18 501sztuka
Rysunki sprzed ćwierć wieku
17 marca 2009 - 18:00
Chorzowskie Centrum Kultury
Sienkiewicza 3 Chorzów
17 678sztuka
Ocalić od zapomnienia
18 lutego 2009 - 17:00
Chorzowskie Centrum Kultury
Sienkiewicza 3 Chorzów
16 820sztuka
II Jarmark Rzeczy Ładnych
od: 22 listopada 2008 do: 23 listopada 2008
Miejski Dom Kultury Batory
Stefana Batorego 6 Chorzów
15 803sztuka
Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych - Chorzów 2008
od: 5 kwietnia 2008 do: 6 kwietnia 2008
Hala Kapelusz w WPKiW
aleja Różana 7 Chorzów
15 130sztuka
Rzeczy ostatnie
od: 6 listopada 2006 do: 30 listopada 2006
Teatr Rozrywki
ul. Konopnickiej 1 Chorzów
14 051sztuka
West Side Story. Przed premierą
od: 16 maja 2006 do: 30 czerwca 2006
Teatr Rozrywki
ul. Konopnickiej 1 Chorzów
13 146sztuka
