koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  7 lat temu

Chiny - państwo kontrastów

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 15 991 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • od: 19 września 2005, poniedziałek
    do: 15 października 2005, sobota

Barbara Paluszkiewicz

To kraj, który fascynuje bogactwem kultury. Skarby tajemniczego Państwa Środka - przez lata skrywane przed oczami świata stały się dostępne dla wszystkich. Podążałam śladami przeszłości. Widziałam biedę i luksus, rzeczy stare i nowe, fascynujące i zaskakujące. Miliony ludzi gotowych na ogromne zmiany.

Przejechałam wiele kilometrów aby zobaczyć miejsce magiczne - Armię Terakotową. Najsłynniejsze muzeum wpisane na listę UNESCO. Liczące 2000 lat zastępy terakotowych wojowników (około 8 tyś. figur) są fantastycznym świadectwem zręczności artystów i potęgi cesarskiej władzy.

Prawdziwe oblicze chińskiego giganta jest dla mnie jeszcze ciągle zagadką.

Wiem jedno - chciałabym tam powrócić...

Autorka wiosną wędrowała przez rozległe obszary Państwa Środka. Bogactwo kultury, wiekową i współczesną architekturę, niesamowite budowle, dzieła rąk ludzkich sprzed 2000 lat i dzieła współczesne, zderzenia luksusu i biedy, starego i nowego, to i wiele innych ciekawych miejsc, opatrzonych komentarzem, możemy obejrzeć w Klubie Śląskiego Okręgu Wojskowego przy ul. Pretficza 24 do końca listopada.

WIELKI MUR CHIŃSKI Wijący się jak ogon smoka przez terytorium północnych Chin, jest świadectwem poczucia dziejowego zagrożenia. Badaling 70 km od stolicy - część Wielkiego Muru odrestaurowana i udostępniona dla turystów. Dane techniczne muru: wysokość - od 4 do 16 metrów, szerokość - od 4 do 8 metrów, długość muru - okresie dynastii Han - ponad 10 tyś. km, obecna długość - 6350 km. Mur chiński jest najdłuższym pasmem fortyfikacji na świecie, jednakże wbrew obiegowym opiniom nie jest widoczny z kosmosu. Oblicza się, że do budowy obiektu zużyto 300 milionów m3. materiałów.

ROWERY W miastach rowery zostawia się na strzeżonych ulicznych parkingach, które spotyka się na każdym kroku. Wyglądają jak punkty skupu złomu, bo niemal wszystkie rowery chińczyków to poobijane, pordzewiałe gruchoty bez hamulców. Najbardziej popularnym pojazdem w tym najludniejszym kraju świata jest jednak rower. Mają tu teraz około 350 milionów jednośladów (jeden przypada na czterech mieszkańców). Rower jest ciągle wśród chińczyków cenionym prezentem ślubnym dla panny młodej od jej kawalera.

ARMIA TERAKOTOWA - to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych w Chinach. Xi'an - dawna stolica Chin. Muzeum wpisane na listę UNESCO. Terakotowi wojownicy zostali wydobyci na światło dzienne w 1974 roku przez chłopów kopiących studnię. Licząca 2000 lat armia żołnierzy jest fantastycznym świadectwem zręczności artystów i potęgi cesarskiej władzy. Tysiące wojowników umieszczono w trzech kryptach, które niegdyś były przykryte drewnianymi sklepieniami, a następnie warstwą ziemi. Faktu istnienia tych zbrojnych zastępów nie odnotowały żadne kroniki, wojownicy przez stulecia pozostawali w zapomnieniu. Armię terakotową stanowią wojownicy na koniach, łucznicy, kusznicy, żołnierze piechoty. Ich zadaniem było bronić dostępu do grobowca cesarza Qin -Qin Shihuangdi (pierwszy cesarz, który pokonał wszystkie kraje Walczących Królestw i Zjednoczonych Chin). Żołnierze patrzą na wschód, w stronę przeciwną niż cesarski grób. W tylnej części krypty widnieje sterta poprzewracanych posągów, pozbawionych głów; część postaci na froncie również jest ich pozbawiona, z tych szczątków archeolodzy próbują rekonstruować całe postacie. Najwyżsi rycerze mają ponad 180 cm wzrostu, w chwili odkrycia byli wciąż uzbrojeni w ostre brązowe miecze, włócznie i łuki (oręż usunięto z ekspozycji). Żołnierzy i wierzchowce wykonano z żółtej gliny, a po wypaleniu pomalowano. Jednak kolory, zapewne niegdyś bardzo jaskrawe, niemal zupełnie wyblakły.

Świątynia Nieba (Tian tan) jedna z najpiękniejszych i największych obiektów sakralnych Państwa Środka - symbol Pekinu. Świątynia była domeną monarchów, niedostępną dla zwykłych śmiertelników, gdzie cesarz przewodniczył najważniejszym ceremoniom i obrzędom (modły o Pomyślny Rok, o urodzaj). Dziś poddawana jest renowacji, a jej kapłani usunęli się w cień, doprowadzając rzesze zwiedzających.

Siedzibą chińskich cesarzy było ZAKAZANE MIASTO w Pekinie - zamknięte dla zwykłych śmiertelników, otoczone murami serce Pekinu należy do najwspanialszych skarbów Chin. To kompleks bram, przejść i świątyń. Chińska nazwa dokładnie znaczy: Purpurowe Zakazane Miasto. Nie ma to związku z kolorem murów, lecz z Gwiazdą Polarną stanowiącą centrum niebiańskiego świata i będącą symbolem władzy. Purpura jest też barwą monarchów. Inaczej niż w tradycji Zachodu, nie ma tu jednego, głównego gmachu, ale wiele dworów i pałaców, połączonych pasażami, na podobieństwo małego miasta. Legenda powiada, że cały kompleks liczy 9999 komnat. Architektura chińska wolała budować w poziomie niż w pionie. Zatem zabudowania pałacowe nie są wcale wysokie, wierne określonym kształtom, ale otaczające je przestrzenie zapierają dech.

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ