koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

Promocja Notatnika Teatralnego nowego numeru poświęconego teatrowi Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 7 189 wyświetleń od 28 grudnia 2011

Wrocław » Rynek - Przejście Garncarskie 2 / 2 pietro » NA MAPIE

  • 8 stycznia 2012, niedziela
    » 19:30

Dwudziestolecie „Notatnika Teatralnego”

Dwudziestolecie „Notatnika Teatralnego"

Redakcja Notatnika Teatralnego zaprasza na spotkanie promocyjne nowego numeru poświęconego teatrowi Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego ubiegłorocznych laureatow „Paszportow Polityki".

W ramach promocji odbędzie się dyskusja z udziałem Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego, ktorą poprowadzi Krzysztof Mieszkowski redaktor naczelny.

„pisanie jest męczące - pisze Paweł Demirski - ale myślę że życie obecnie jest męczące / niemęczące jest bycie rentierem / albo życie w inaczej zaprojektowanym systemie społeczno-gospodarczym / chcę zrobić jakiś rodzaj przerwy i napisać tomik poezji ktory wygra Nike / mam już kilka pomysłow / np. „śmierć profesora w wypadku czyli boży zamach na Unię Wolności" / „jesień na żytniej u rzeźnika" / „4 czerwca a potem słońce" / „kolebią się pały w pamięci przestrogą" i wiele innych". To jego odpowiedź Małgorzacie Skorskiej-Miszczuk w poemacie na dwoch autorow pod tytułem Poemat. Monika Strzępka w wywiadzie Jagody Hernik-Spalińskie mowi o swoim stylu pracy: „W skrocie chodzi mi o to, że wielu tak zwanych «mistrzow słowa» dba o brzmienie mowy, a mowa ma przede wszystkim komunikować. Nie wystarczy wyjść na scenę i «mieć stan», w ktorym słowo «dźwięczy»"_ (Rozmowa o metodzie)._

Tak rozpoczyna się nowy, podwojny numer „Notatnika Teatralnego" 64-65/2011 poświęcony teatrowi Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego (528 stron). Istotne są w nim rownież głosy aktorow: „Monika jest typem reżyserki, ktora wie, że tą osobą, ktora na probie musi dać najwięcej, jest ona sama. Energetycznie niesie każdą z nich, co widać, kiedy proba się kończy. Czasami wychodzi zupełnie zjebana, ale tylko przez to, że stara się przeżyć cztery godziny na sto dwadzieścia procent. Tę energię nam przekazuje" - mowi Marcin Pempuś (rozmowa Alicji Szumańskiej Przyjdzie na to czas). Ważną część numeru stanowią analizy i proby syntezy: „Teatr Strzępki i Demirskiego nie ogranicza się tylko do desek scenicznych. Już od wspolnie zrealizowanych Dziadow. Ekshumacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu widać wyraźnie, że swoją postawą oboje chcą rozsadzić granice teatru, by uczynić z niego teren walki o wypierane i tabuizowane tematy" pisze Paweł Sztarbowski w tekście Ikonoklaści. O autentyczności obrazow w orgii zapożyczeń. _Anna Wojciechowska odczytuje: „Do walki z literaturą (jej sztucznością) Demirski staje z mocnym argumentem: jego język jest osadzony na mowie, opiera się na istnieniu natury społecznej. Jest nieprzejrzysty i nabrzmiały znakami tożsamości (postaci, a także aktorow, dla ktorych postać jest pisana): umocowany historycznie, geograficznie, klasowo etc. Demirski wie, że słowo człowieka określa, a określając - odkrywa. Denuncjuje! Wydany przez język człowiek jest bezbronny" (Wrożenie z pisma. _Nad frazą „Tęczowej Trybuny 2012").

Ten zeszyt „Notatnika" to obszerna relacja z dotychczasowej pracy Strzępki i Demirskiego, przeważnie pracy na Dolnym Śląsku. Wydajemy go w momencie ich największych sukcesow teatralnych i w czasie pierwszej warszawskiej premiery. Po latach krytyki i nieprzychylnych etykietek „kabaretowo- publicystycznych". A może przed kolejną falą łatwych ocen? „Przyznaję młodym prawo do buntu, ale ten spektakl mnie zniesmaczył swoim prymitywizmem, takiej bezczelności nie znoszę" mowi profesor Anna Kuligowska-Korzeniewska w tekście Izabeli Szymańskiej Sonda. I nie jest jedyna tego typu opinia. Roman Pawłowski zastanawia się więc: „Dlaczego radykalny teatr Demirskiego i Strzępki jest tak zaciekle atakowany przez dużą część mainstreamowej krytyki? Jednym z powodow jest zapewne powszechna wśrod kulturalnego establishmentu nieufność do polityki, ktorą rozumie się u nas zazwyczaj jako partyjną grę i brudną walkę o władzę, a nie jako rozwiązywanie problemow wspolnoty. Z powodow historycznych szczegolnie podejrzane jest zaangażowanie lewicowe, o ile jednak Schiller i jego aktorzy, wystawiając reportaż sceniczny Tretiakowa czy podpisując komunistyczny apel o pokoj, narażali się na areszt i przesłuchania, o tyle dzisiejsi lewicowi artyści narażają się co najwyżej na wyśmianie i zaliczenie do pogrobowcow socrealizmu, co też Strzępce i Demirskiemu przydarzyło się parę razy." (Roman Pawłowski Zeittheater. Reaktywacja). _Dotychczasowy rozwoj teatru Strzępki i Demirskiego podsumowuje we wstępie do tego numeru Marzena Sadocha: „chcę przede wszystkim powiedzieć: udało się. I to udało się w polskim teatrze. Im. Jakiś wektor rozwoju został zmieniony na stałe. Kolejnym będzie łatwiej, mogą czerpać z tego, co Strzępka i Demirski wzięli na siebie." (Powrot teatru politycznego). _

W numerze ponadto tekst Thomasa Irmera_ Wałęsa i Wania. Tymczasem jeszcze krotka historia Niemiec według Pawła Demirskiego, Anny R. Burzyńskiej _Czy dialektyka może kruszyć cegły?, Igora Stokfiszewskiego_ W stronę akcji bezpośredniej, Jolanty Kowalskiej _Aktorstwo jako stan wyjątkowy, Rafała Węgrzyniaka_ Teatr na lewo. Przedstawienia Strzępki i Demirskiego na tle tradycji teatru politycznego w Polsce, Łukasza Maciejewskiego Opowiem wam o Strzępce, rozmowa Doroty Kowalkowskiej z Michałem Korchowcem _Scenografia idei _i Pawła Dobrowolskiego z Maciejem Nowakiem (Syn_). Numer zamyka obszerna _Kronika życia i tworczości Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego _autorstwa Jarosława Minałto.

bilety:

wstęp wolny!

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ