koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
Pierwsza symfoniczna trasa Narodowej Orkiestry Dętej - DolnośląskieCO JEST GRANE - Wrzesień 2021 - nr 329
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

Nie mogę. Jest niedziela. Obiecałam psom spacer - Wystawa malarstwa Pauliny Korbaczyńskiej

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 18 493 wyświetleń od 30 listopada 2015
  • od: 10 grudnia 2015, czwartek
    do: 31 grudnia 2015, czwartek

Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile masz rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty.
Louis Sabin

O ile rozpatrywanie sztuki przez pryzmat artysty jest nader ryzykowne i najczęściej nieskuteczne, to trudno zaprzeczyć, że sztuka może zdradzić wiele o swoim twórcy. Sztuka jako narzędzie do prezentowania przekonań, może przyjmować różne formy, od krytycznej – komentującej sytuację polityczną czy społeczną, poprzez delikatne „zawoalowane” na przykład dzięki posłużeniu się abstrakcją, a skończywszy na komentowaniu rzeczywistości artysty wprost.

Paulina Korbaczyńska w swoich pracach prezentowanych na wystawie, mówi o relacjach, już na pierwszy rzut oka wydających się oglądającemu bardzo prywatne. Największa część obrazów to wesołe, zabawne lub poruszające opowieści o „międzygatunkowej” przyjaźni. Portrety człowieka i zwierzęcia/zwierząt (w szczególności psów), z których jednoznacznie wyczytać możemy ciepłe uczucia ich łączące. U przedstawionych postaci panuje równość, zwierzęta stanowią tak samo istotną część relacji, co człowiek.

Tytuł wystawy, będący cytatem z kultowego serialu o poruczniku Columbo, który obdarza miłością bezgraniczną swojego otyłego psa rasy Basset, zabiera go ze sobą na policyjne „akcje”, karmi lodami, wybacza wszystkie niewinne psie przewinienia, mówi właściwie wszystko o rodzaju przywiązania, jakie chce ukazać artystka.

Wszystkie opowieści o bezwarunkowej przyjaźni „ubrane” są w charakterystyczne dla autorki proste układy, mocną fakturę i charakterystyczną kolorystykę. Korbaczyńska przywiązuje bardzo dużą wagę do tytułów swoich prac. Tytuł stanowi integralna część obrazu i jest jego dopowiedzeniem.

Niezwykle szczere opowieści, choć wyzbyte przesłania wprost, zmuszą do refleksji niejedną osobę, której do tej pory nie przyszło do głowy mówić o miłości między człowiekiem, a zwierzęciem. Nie stanowią nawołania do zmiany przekonań, a jedynie pokazują szczere uczucia, mogące łączyć dwa pozornie tak bardzo różniące się od siebie gatunki. U.Ł.

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ