koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  8 lat temu

Szlagiery szampańskiej ery

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 16 369 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 14 listopada 2004, niedziela
    » 19:00
  • 13 listopada 2004, sobota
    » 19:00
  • 28 października 2004, czwartek
    » 19:00
  • 26 października 2004, wtorek
    » 19:00
  • 17 października 2004, niedziela
    » 19:00
  • 16 października 2004, sobota
    » 19:00
  • 15 października 2004, piątek
    » 19:00

Bogusław Klimsa

Nic tak, poza dobrą nalewką, nie poprawia nastroju jak melodia, która wpadła nam w ucho i bezwiednie nucimy ją albo mruczymy pod nosem. Najlepiej taki stan przedstawił, wspaniały polski aktor Gustaw Lutkiewicz, w jednym z odcinków serialu Daleko od szosy. Choć dzisiaj już zapomnieliśmy serial i o co w tym odcinku chodziło, to wszyscy pamiętają nucony przez aktora motyw: ...daj mi nogę, daj mi nogę, daj mi nogę....ja ci nogi, ja ci nogi, dać nie mogę... Po emisji, okrutnie fałszując jak filmowy bohater, cała Polska nuciła głupawą melodyjkę. Był to i jest namacalny dowód na to, jak powstaje szlagier- bowiem ta piosenka w mgnieniu oka stała się właśnie szlagierem. Ten wywód służy tylko temu, by zachęcić Państwa do obejrzenia muzycznego spektaklu Szlagiery szampańskiej ery. Zestaw 27 piosenek z lat 20 – 30 tych minionego wieku to niewielki kanon, czy też wzorzec, muzycznej ilustracji terminu szlagier.

Dzisiaj, kiedy od rana do wieczora nasze ucho bombardowane jest przez radiowe i telewizyjne stacje wszelkiej maści dźwiękami zlewającymi się w jeden, monotonny, z rzadka przerywany słowem strumień, pojęcie szlagier zaczyna zanikać. Może dlatego, że wartko płynąca muzyczna rzeka daje sobie bez niego świetnie radę, a może dlatego, że brakuje tematów lub mistrzów by go na nowo stworzyć...?

W Szlagierach szampańskiej ery każda piosenka opracowana przez Bogusława Klimsę, a wykonana przez wrocławskich artystów: Annę Bajer, Jolantę Chełmicką, Tomasza Kwietko-Bębnowskiego, Krzysztofa Tysnarzewskiego i Jana Węglowskiego, będzie wydawać nam się dziwnie znana. Jak nie z melodii, to z fragmentów tekstu, które jako powiedzonka na stałe weszły do potocznej mowy. Razem z aktorami będziemy wędrować po Warszawskich czy Berlińskich, dawno już nie istniejących kabaretach oraz teatrach rewiowych i uczestniczyć w dekadenckim życiu tamtych wyższych sfer. A że obficie pienił się wtedy szampan, chichotały i rumieniły się damy, pachniał dym cygar gentlemanów, podjeżdżały limuzyny bugatti i daimler-benz... nie należało to życie do ciężkich, ani też smutnych.

Bogusław Klimsa

bilety: 20, 15 zł

zmodyfikowano  8 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ