koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 miesięcy temu  »  

Żeby nie zostawiać śladów - Spotkanie kontekstowe do premiery spektaklu „Moja Pierwsza Nieśmiertelność. Seans”

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 1 296 wyświetleń od 7 kwietnia 2026
  • 27 kwietnia 2026, poniedziałek
    » 19:00

Prowadzenie: prof. Klaudia Święcicka

Czas trwania: 120 min

Wstęp wolny

Spotkanie poświęcone działaniu pamięci w dobie epoki cyfrowej w odniesieniu do premierowego spektaklu „Moja Pierwsza Nieśmiertelność” Studia WACHOWICZ/FRET, którego działania oscylują wokół teatru antropologicznego.

„Żyjemy w czasie dekonstrukcji zobiektywizowanych narracji o człowieku i jego przeszłości. Porządkująca świat teologia odeszła wraz z klęską oświecenia, piecami Auschwitz, traumą Kołymy, polami śmierci Kambodży. I naszym obecnym piekłem: Strefa Gazy, Ukraina, Afganistan, Iran, Sudan Południowy… Jeżeli Bóg jest winien łzy dziecka, to Iwan Karamazow zwraca bilet. Jedyne, co może nas ocalić, to Antropologia Drugiego Człowieka. Ci, którzy odeszli, zostawiają ślad na fotografii. Bywa, że powstaje z nich performans, teatr. «Remember Me» – przesłanie Ojca Hamleta powraca w kliszach pamięci. Paradoks polega na tym, że gdy nie chcemy zostawić śladu, fotografia potrafi przetrwać śmierć i pożogę. Bywa także odwrotnie, gdy zapanuje – a żyjemy w takim czasie – mania upamiętniania i upubliczniania, wtedy znaczące nakłada na znaczone i staje się pustym znakiem, nie odsyłającym do żadnego obrazu. Fotografia przestaje być medium przywoływania przeszłości. Zanikamy w wizualnym gąszczu, stajemy się przezroczyści. Jutro już nikt nie będzie pamiętał dzisiejszego wpisu. A to oznacza życie w wiecznym – bezrefleksyjnym – TERAZ. Może teatr antropologiczny – a takie są działania Moniki Wachowicz i Jarka Freta – stanie się miejscem ocalenia esencji, która pozostaje po egzystencji?”.

prof. Klaudia Święcicka

Podczas spotkania pochylimy się nad pytaniem, czy w warunkach dominacji wizualnego „wiecznego teraz” możliwe jest jeszcze tworzenie znaczących form pamięci, które nie ulegają rozproszeniu, lecz konstytuują wspólnotę sensu. Przybliżymy także uczestnikom i uczestniczkom kategorię „Antropologii Drugiego Człowieka”, rozumianą jako etyczna i relacyjna perspektywa myślenia o wspólnocie w epoce nadprodukcji wizerunków.

zmodyfikowano  6 miesięcy temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ