koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
GDYBYM BYŁ BOGACZEM
zmodyfikowano  7 lat temu

Napszykłat

Toruń »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 13 647 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 17 marca 2005, czwartek
    » 20:30

koncert zespołu

'Ja pamiętam jak zaczęło się to wszystko…' było to na przełomie 1995/96 roku w Świnoujściu, kiedy Ansman i Piernik postawili pierwsze kroki na ścieżce muzyki. Zafascynowani wczesnymi dokonaniami takich twórców jak Public Enemy, Beastie Boys, Run DMC, Tribe Called Quest, De la Soul, Cypress Hill czy House of Pain postanowili wskrzesić swoją iskrę. Początkowo tworzyli muzykę osadzoną w nurcie hiphopu, który trzeba zaznaczyć dalece różnił się wtedy od dzisiejszego obrazu tej muzyki. Początki tego nurtu w Polsce wyglądały naprawdę obiecująco. Było mnóstwo ludzi, którzy spontanicznie wyrażali swoje emocje, nie tylko negatywne, ale przede wszystkim radość. Wtedy to hiphop mocno przypominał punk rocka, swoją naiwnością i spontanicznością i często zaangażowaniem. Ówczesne koncerty skupiały ludzi wszystkich horyzontów muzycznych, ciekawych nowego świeżego powiewu. W takiej atmosferze powstał zespół Napszykłat. Chłopaki nagrali wtedy swoją kasetę, która rozeszła się wśród znajomych. Każdy nowy utwór wskazywał na poszukiwania. Hiphop okazał się początkiem podróży, nie jej końcem. Następnie pojawia się okres zawieszenia, kiedy to Ansman i Piernik powędrowali własnymi drogami w poszukiwaniu Graala. Ansman współtworzył wówczas projekt Falsyfikat, który penetrował obrzeża hiphopu. Piernik natomiast udzielał się w grupach Mucha nie Siada, Nagawczyna, Czaje oraz założył wraz z Bajzlem duet Pstro, który ocierał się o eksperymenty z elektroniką improwizowaną. Po pewnym czasie Ansman i Piernik spotkali się ponownie by kontynuować to, co rozpoczęte… Do niedawna muzyka Napszykłat powstawała tylko na bazie sampli, lecz obecnie całość wypełniają instrumenty, co dodało całości dużo energii. Do zespołu dołączyli: Bajzel (bas), Maryna (gitara), Czaras (perkusja), którzy wzbogacili całość o swoje doświadczenia. Bajzel udzielał się w świnoujskich projektach: Muppet Show, Statek Kosmiczny Gniazdo Konia, Mucha Nie Siada, Nagawczyna oraz Czaje, natomiast obecnie prowadzi swój solowy projekt pod nazwą Bajzel. Czaras udziela się poza Napszykłat w projekcie Drum Machina oraz Kalifornia a Maryna jest współtwórcą zespołu Czaje.

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ