koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
Pierwsza symfoniczna trasa Narodowej Orkiestry DętejCO JEST GRANE - wrzesień 2021 - nr 329
zmodyfikowano  9 lat temu

Debile - videoinstalacja & koncert

Toruń »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 16 293 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 9 czerwca 2005, czwartek
    » 21:00

XII Urodziny Piwnicy Pod Aniołem

Próba opisania muzyki słowami to dość karkołomne przedsięwzięcie, wziąwszy pod uwagę niekompatybilność przedmiotu i metody. Zaś próba opisania koncertu Debili to przedsięwzięcie zaiste samobójcze. Eklektyzm, intensywność i jednoczesność zdarzeń niezwykle utrudniały ustrukturyzowanie wrażeń, ogarnięcie ich w klarowną całość. Gdyby Debile byli potrawą, byliby chińszczyzną. Złożoną z warzyw, a więc wytworów przyrody, ale niekoniecznie zdrową i bogatą w witaminy. Proces obróbki oraz niezliczone aromaty identyczne z naturalnym stłumiły pierwotny smak składników i nadały całości mocno chemiczny posmak. Najpożywniejszy i najmniej zmodyfikowany element to transowy głos wokalistki, głos o smaku kiełków bambusa. Chińszczyzna jest daniem mocno miejskim, i taka też jest muzyka Debili. Białe fabryczne kombinezony, w jakie opakowani zostali muzycy, kokony z papieru i taśmy z żywą zawartością, niepokojąco wijące się po podłodze, przyprawione inwazją wizualnych impresji to wszystko narzuca się odbiorcy z bezlitosnością metropolii wchłaniającej swoje ofiary. Bodźce atakują ze wszystkich stron, wszystko się porusza i wydaje dźwięki, zmierza w nieprzewidywalnym kierunku. Przytłacza i osacza, ale też hipnotyzuje i uzależnia. Można nienawidzić tego rytmu, ale trudno nie poruszać się zgodnie z nim. Nie ma przed tym ucieczki - miasto atakuje każdy zmysł, jest kolorowe i pikantne. Odmienia się przez wszystkie przypadki, ale rdzeń pozostaje ten sam. Debile są chińszczyzną, daniem nie dla każdego, mającym tysiąc smaków, nierozerwalnie zrośniętym z miejskim stylem życia. Bo Debile są z miasta, i to widać, słychać i czuć.

www.debile.art.pl

zmodyfikowano  9 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ