koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
Konserwacja powozów z kolekcji muzeum w ŁowiczuKiDCO JEST GRANE - grudzień 2022 - nr 344 - już do pobraniaMETROKODEKSMISSA PRO MUNDIGRUDZIEŃ POLSKA OPERA KRÓLEWSKA
zmodyfikowano  10 lat temu

Robert Kasprzycki

Toruń »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 17 030 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 15 marca 2006, środa
    » 20:30

artysta nieco 'osobny'

Robert Kasprzycki

W 1989 roku wystąpił po raz pierwszy na przeglądzie "Śpiewać każdy może" - w klubie "Pod Jaszczurami". Z niejakim wstydem przyznaje, że mimo iż stawał w szranki wielokrotnie, nigdy nie miał okazji wygrać, jednak nauczył się postępować z "trudną" widownią i miał szansę, pod okiem surowego jury, wytrwale pracować nad kształtem piosenek. Co prawda w 1990 roku biorąc udział w pierwszej edycji konkursu im. Georga Trakla organizowanego przez Konsulat Austriacki w Krakowie, przegrał "o włos" z samym M. Świetlickim.

Po tym traumatycznym przeżyciu Kasprzycki zadebiutował na 28 Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie wiosną 1992 roku, zdobywając I nagrodę oraz Stypendium im. Wojtka Bellona, przyznawane tradycyjnie autorowi najlepszych tekstów. Wykonał wówczas trzy utwory, mocno zróżnicowane zarówno muzycznie jak tematycznie; były to "Kay i Gerda", "Bardzo ważne bzdury" oraz "Sylogizm o poetach I". Piosenką "Brudny autobus do stacji Golgota" w 1993 roku zdobył I nagrodę Olsztyńskich Zamkowych Spotkań "Śpiewajmy Poezję'. Od tego roku zaczęły się również systematyczne występy Roberta na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej FAMA.

W tym miejscu warto dodać, że niezwykle silny wpływ na Roberta miał pewien znakomity wokalista i showman - Janusz Radek, który stał się w pewnym sensie pierwszą ofiarą Kasprzyckiego jako autora tekstów pisanych "na zamówienie". Duet Radek - Kasprzycki, niczym Simon & Garfunkel pracowicie zdobywał kolejne przyczółki artystycznej doskonałości.

W latach 1994/1995 Kasprzycki był członkiem-współzałożycielem Ni- Kabaretu "Zielone Szkiełko", powstałego z inicjatywy Kamila Śmiałkowskiego oraz Janusza Radka, do których dołączyli później m.in. Basia Stępniak, Grzegorz Halama, Dzidka Muzolf, Dominika Kurdziel.

"Zielone Szkiełko" stanowiło nową propozycję kabaretową. Posługując się w szerszym stopniu parafrazami życia kulturalnego i niekulturalnego kraju, parodiami piosenek, programów TV, seriali, bawiąc się raczej poetyką absurdu niż doraźną satyrą polityczną, wprowadzało do swych programów mnóstwo elementów kultury masowej, muzyki rockowej, estetyki pop, rapu oraz wielopoziomowego "żerowania" na "chorobliwym cielsku" kultury wysokiej.

W 1997 ukazała się jego debiutancka płyta świetnie przyjęta zarówno przez krytykę, jak i odbiorców. Nazwisko Roberta ściśle powiązano z pojęciem "Krainy Łagodności" dotyczącym muzyki ciepłej, lirycznej, piosenki opatrzonej dobrym tekstem. Piosenka "Niebo do wynajęcia" stała się przebojem, cała płyta nominowana była do Fryderyka w kategorii Piosenka Poetycka, zaś utwory z niej zaczerpnięte wchodziły w skład kolejnych edycji płyt "Kraina Łagodności" wydawanych przez Pomaton EMI.

Trudno byłoby nie wspomnieć o jednym z fajniejszych motywów muzyczno- towarzyskich - chodzi o kontakt z kapelą Carrantuohill. Kontakt ten zaowocował nagraniem jednej z piosenek na "Inis" najnowszej płycie śląskiego kwintetu. Robert Kasprzycki miał zaszczyt spotkać się na tej płycie i towarzyszących jej koncertach, z czołówką polskiej wokalistyki.

Jego aktywność przejawia się głównie w koncertach na terenie całej Polski, gdyż ze względu na plastyczność repertuaru i łatwość nawiązywania kontaktu ze słuchaczami występuje zarówno na recitalach solowych, festiwalach piosenki poetyckiej, estradzie folkowej czy nawet koncertach o mocno rockowym zacięciu. Intensywnie pracuje również nad drugim albumem, ale ponieważ sytuacja na rynku płytowym podlega specyficznym prawom jakości, Kasprzycki cierpliwie czeka na właściwy moment. Ale nie uprzedzajmy faktów....

zmodyfikowano  10 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ