koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
GDYBYM BYŁ BOGACZEM
zmodyfikowano  7 lat temu  »  

Marek Dyjak we Włocławku.

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 7 379 wyświetleń od 18 lutego 2012
  • 10 marca 2012, sobota
    » 19:00

Bardzo trudno oddzielić jego tworczość od życiorysu. Właściwie najpierw przed Dyjakiem idzie legenda - alkoholika, nonkonformisty, prawdziwego artysty odrzucającego wszelkie formy stabilizacji - a potem muzyka.

Dyjak sam na to zapracował - swoim rzeczywiście trudnym - życiem i szczerością. W wywiadach zawsze mowi o sobie wprost. Nie szczędząc szczegołow.

Emocje i autentyczność - tego Dyjakowi nikt odebrać nie może. Facet ze zniszczoną życiem twarzą i zmęczonymi oczami, w kłębach papierosowego dymu śpiewa mocnym, chropawym głosem i w tym głosie słychać wszystkie złe i straszne rzeczy, jakie przeżył.

autor:
zmodyfikowano  7 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ