koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - styczeń 2021 - nr 321Pablopavo i Ludziki - koncert walentynkowy
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

KRZYSZTOF RACOŃ /// RURA

Łódź »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 8 045 wyświetleń od 27 maja 2015
  • od: 29 maja 2015, piątek
    do: 13 czerwca 2015, sobota

WERNISAŻ: 29.05.2015 - g. 16.30

WYSTAWA TOWARZYSZĄCA FOTOFESTIWALOWI 2015

Wystawa czynna do dnia 13 czerwca 2015 od wtorku do niedzieli w godz. 14-18 (w weekend 30-31.05.2015 w godz. 12-18)

„Rura” to naziemny, kilkukilometrowy, ogromnych rozmiarów taśmociąg, którego bieg zaczyna się przy stacji przeładunkowej rudyżelaza, a kończy się na terenie Huty Katowice. Przecina lasy, drogi, biegnie ponad polami, wreszcie na krótkim odcinku przebiega ponad małym miasteczkiem, którego nazwę trudno wymówić i zapamiętać.

Biegnąc wśród pól i lasów, przypomina rzymski akwedukt, z tą różnicą, że nieustannie trzęsie się, huczy i buczy. A od tego buczenia w Strzemieszycach Małych pękają ściany w domach. Kiedyś było tu całkiem inaczej. Były uprawne pola i pełne zwierząt zagrody. Byli ludzie, którzy żyli w ciszy. Potem pojawił się kombinat i otaczający go zgodnie z przepisami las. Nieco później dorzucono jeszcze potężne zakłady utylizacji odpadów komunalnych, spalarnie odpadów medycznych i ubojnię drobiu.

To miejsce skrajnie nieprzyjazne dla człowieka, nie tylko krajobraz, ale również powietrze, gleba i woda. Jak w rozbitym lustrze dostrzegasz wiele zdeformowanych obiektów w zdegradowanym krajobrazie. W miejscu, gdzie nawet drzewa przybierają dziwny kształt, zaczynasz wierzyć w opowieść, że żył tu kot o dwóch głowach. Trzask zamykanych drzwi, ujadające, spuszczone psy – to jeden z wielu sygnałów, które podpowiadają Ci, że powinieneś opuścić to miejsce.

To z jednej strony przyzwolenie na brud, walające się śmieci i otaczający fetor, ale także ludzie, którzy pośród tego wszystkiego chcą uprawiać brzoskwinie lub prowadzić zwierzyniec z egzotycznymi zwierzętami. Okazuje się, że można tam także żyć dobrze i mieć niezmąconą pogodę ducha. Jak ujął to jeden z mieszkańców: „Tylko te kominy dookoła. Ale dobrze mi tu. Ja sobie zrobiłem ogródek, w głowie. I mam teraz taki spokój!”

Miasteczko pod rurą to niekończący się zbiór opowieści. Opowieści o intrygującym przywiązaniu do miejsca i do siebie nawzajem.

Krzysztof Racoń – fotograf dokumentalista, student Instytutu Twórczej Fotografii na Uniwersytecie Śląskim w Opawie (Republika Czeska). Absolwent kulturoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W 2012 rokuukończył Akademię Fotografii w Krakowie, a w 2013 uczestniczył w mentorskim programie organizowanym przez międzynarodowe stowarzyszenie fotoreporterów Sputnik Photos. Dwukrotnie nagradzany w konkursie Ministerstwa Spraw Zagranicznych (2010 i 2013) i National Geographic. W 2013 roku jego projekt o Strzemieszycach Małych zdobył pierwszą nagrodę w międzynarodowym konkursie fotografii dokumentalnej Vienna International Photo Awards oraz International Photo Awards. W 2014 roku wyróżniony w konkursie Projektu Przetwórnia. W 2015 roku laureat Kolga Photowards. W 2015 roku laureaut BZ WBK Press Foto za projekt o jeziorach Rożnowskim i Czchowskim. Uczestnik wystaw zbiorowych w kraju oraz za granicą. W jego twórczości szczególne miejsce zajmuje kwestia przestrzeni i zmiany struktur społecznych. http://krzysztofracon.pl/

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ