koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

DOM ODTWORZONY ZE WSPOMNIEŃ

Łódź »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 13 875 wyświetleń od 25 lutego 2020
  • 24 lutego 2020, poniedziałek
    » 18:00

Dotarcie do pamiętnika Tadeusza Olszyckiego pozwoliło uzupełnić wystawę poświęconą łódzkim mikrohistoriom o osobiste wspomnienia obrazujące życie w międzywojennym mieście. Zapiski o codzienności rodzin o różnym pochodzeniu i wyznaniach stały się osią opowieści w jednym z domów w Skansenie Łódzkiej Architektury Drewnianej.

Pamiętnik, napisany przez prawnika, Tadeusza Olszyckiego pod koniec jego życia, ma formę wspomnień ułożonych tematycznie. Autor opisał swoje dzieciństwo spędzone w kamienicy przy ul. Ogrodowej 36 w Łodzi. W latach 20. i 30. XX w., obok siebie mieszkały rodziny Olszyckich, Ganterów i Pierników. Małą wspólnotę jednej ulicy tworzyli katolicy, ewangelicy i Żydzi. Nad przywróceniem do życia tego obrazu pracuje właśnie Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. – Kiedy dotarłam do tych wspomnień, wiedziałam, że ich wartość jest nieoceniona – mówi Anna Dąbrowicz, kuratorka wystawy. – Dzięki temu możemy odtworzyć przedwojenne życie i pokazać codzienność mieszkańców miasta. Co ciekawe, wspomnienia będą częścią wystawy w domu, który stoi przy skansenowej uliczce Ogrodowej – podkreśla. Przechowywany przez lata w domowym archiwum pamiętnik to źródło informacji, które w sposób szczególny wzbogacą wystawę tworzoną w odnawianych dzięki unijnym funduszom skansenowych domach. Ideą wystawy jest pokazanie włókienniczego miasta z perspektywy mieszkańców. Pomieszczenia na parterze domu przeniosą zwiedzających do lat 20. i 30. XX w., a wystrój pozwoli poczuć klimat życia tamtego okresu, np. dzięki wybudowanym kuchniom węglowym. Wystawę uzupełni tzw. pokój kontekstów kulturowych, gdzie będzie można obejrzeć zdjęcia z epoki, posłuchać ówczesnej muzyki albo reklamy popularnego w tych czasach proszku do prania „Radion”, o którym piosenkę śpiewał Tadeusz Faliszewski. Tutaj pojawi się także przedwojenny film nakręcony amatorską kamerą. – Pokazanie przeszłości przez pryzmat opowieści o ludziach, którzy żyli w tym mieście, jest szczególny. Punktem wyjścia do narracji wystawy są przedmioty przekazane przez łodzian zaangażowanych w budowanie wspomnień o dawnej Łodzi – mówi Aneta Dalbiak, dyrektor CMWŁ. Projekt pod nazwą „Wzbogacenie oferty Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi poprzez modernizację infrastruktury, prace konserwatorskie i zakup wyposażenia” otrzymał dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jego całkowita wartość wynosi 15 470 925, 23 zł. Dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego: 8 963 559, 18 zł. Wkład własny Miasta Łódź to 6 507 366, 05 zł.

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ