koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  11 lat temu  »  

Wystawa Kamili Piazza// OIKOS. ARCHETYP KOBIECOŚCI W PIERWOTNYCH INTUICJACH TWORZENIA

Kraków »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 17 986 wyświetleń od 13 listopada 2015

Kraków » pl. Matejki 13 » NA MAPIE

  • od: 11 listopada 2015, środa
    do: 19 listopada 2015, czwartek

„Stanął złożył ręce na marmurze. Był to gest czysty i pełen miłości, jak gdyby delikatnie dotykał ukochanej głowy i uciszał tętno w jej skroniach. Czuł to wyraźnie. Tajemnicze, gwałtowne życie burzyło się gdzieś w głębi tej ciemnej bryły, słyszał jak go woła, krzyczy by je wyzwolić, by dać mu kształt i mowę. Tajemnicze życie marmuru przenikało na powierzchnię i uderzało niewidocznym, ale wyczuwalnym tętnem w skórę jego rąk. Długie, lekkie fale uderzeń łączyły się w jego dłoni, mógł je rozrzucić jak promienie, a kamień wchłonąłby je znowu. Powierzchnia jego była lodowato zimna i naga. Ale pod nią, niby pod chłodną skórą namiętnej kochanki dręczonej niespokojnymi pragnieniami, tętniły wszelkie rozkosze, bolesne jak skurcz śmierci. Nagi i lodowato zimny marmur spalał się gwałtownym wewnętrznym żarem. Żyły przenikające jego ciało pulsowały (…) drżały pod dotknięciem dłoni. Przesunął ręce wyżej. Tam cichło drżenie, tam znalazł ukryty spokój, ale i ów spokój był tajemniczy, była tam wielka głębia, toń dźwięków splatała się z harmonią kształtów. Znowu przesunął ręce. Ostre uderzenie bólu zachwiało jego dłońmi… było to najboleśniejsze miejsce kamienia; bryła drżała jakby dotknął otwartej rany; gdyby w to miejsce wbił dłuto, pękłoby serce marmuru i kamień rozpadłby się na dwoje. Nie, tu nie wolno nawet dotknąć… bo to znaczyłoby uśmiercić go… nawet gdyby się nie rozłupał, umarłby. W tym miejscu leży w kamieniu śmierć. Delikatnymi wrażliwymi palcami głaskał kamień, jakby go uspokajał. Pochylił się niżej nagle znieruchomiał. Tak to było miejsce najważniejsze. Tu tkwiła siła kamienia. Tu musi uderzyć najpierw – wyzwolić kamień jago spalające się wewnątrz życie. A teraz chce dać coś samemu sobie a im tylko powiedzieć kim jestem. I dlatego nie wyrzeknę się martwego kamienia. Nie ma nieszczęśliwych kamieni. Dziś wiem już o tym, ale wówczas jeszcze nie wiedziałem. Dziś nie lękam się kamieni napiętnowanych zagładą, śmiercią i nieszczęściem. I nad tą bryłą odniosę zwycięstwo; chodzi o coś więcej niż o piękny posąg, chodzi o mnie samego." Karol Szulc, „Kamień i cierpienie".

Godz. otwarcia: 10.00- 18.00

W ramach wystawy wykonany zostanie performance pomysłu Kamili Piazza z udziałem aktorki ruchu, improwizatorki- Alicji Miszczor- Jobda do muzyki Tull- Ewy Landowskiej oraz Macieja Terleckiego. Na performance zapraszamy dnia 17.11. o godz. 18.00 oraz 19.11. o godz. 10.00.

Serdecznie zapraszamy!

zmodyfikowano  11 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ