koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  8 lat temu

Marek Rostworowski

Kraków »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 10 086 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • od: 28 kwietnia 2006, piątek
    do: 28 maja 2006, niedziela

w dziesiątą rocznicę śmierci

Zorganizowana przez Muzeum Narodowe w Krakowie wystawa "Marek Rostworowski w 10. rocznicę śmierci" ma na celu przypomnienie w "fotograficznym skrócie" działalność Marka Rostworowskiego jako fotografa, pisarza, autora wystaw i działacza związkowego w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Spuścizna publicystyczna Marka Rostworowskiego, zarówno ta, która ujrzała światło dzienne, jak i ta pisana "samemu sobie", jest dowodem jak dalece interesowała go problematyka współczesności nie tylko pod względem artystyczno-kulturalnym, ale także społeczno-politycznym. Jako badacz wolał zagłębiać się w istotę dzieła sztuki aniżeli w jego metodologiczną analizę.

Zdecydowanie bardziej interesowała go siła oddziaływania "obrazu" na człowieka niż kreowanie sztuki dla samej siebie. Kontemplując dzieło, poza oceną jego walorów artystycznych, szukał odpowiedzi na pytania: W czym przejawia się wolność i odpowiedzialność artysty wobec Boga, wobec ojczyzny? Jaka jest zależność pomiędzy rozwojem talentu a uwarunkowaniami, w jakich przyszło artyście egzystować i jaki to ma wpływ na jego sposób myślenia? Na czym polega autentyzm w sztuce? Czy naśladownictwo można nazwać sztuką? Dokąd zmierza sztuka współczesna i jak należy rozumieć zagadnienie "kreowania destrukcji"? Te myśli i im podobne w wielu wypadkach znajdowały bliskie pokrewieństwo ideowe z twórczością poetycką Cypriana Kamila Norwida, który był dla Marka Rostworowskiego wzorem sposobu myślenia o sztuce. To właśnie "Myśl artysty" inspirowała Marka Rostworowskiego w jego poszukiwaniu tematów do wystaw, którymi w tak spektakularny sposób potrafił rozbudzać wyobraźnię Polaków. Jego zasadą było działanie zgodne z przekonaniem że: [wystawa] "to jest zdanie sprawy sobie i innym z tych przeżyć, które domagają się czegoś więcej niż samo ich przeżycie"[MR]*

W swoich scenariuszach odnosił się do takich tematów jak: Naród, Solidarność, Męczeństwo, Współistnienie, Miłość, Świętość, Natchnienie, Natura, Śmierć - starając się odkryć zawartą w nich prawdę. Po dziesięciu latach które upłynęły od śmierci Marka Rostworowskiego jego wystawy nadal uważane są za bezprecedensowe wydarzenia artystyczne i stanowią wzór dla młodych pokoleń.

Pod koniec życia w swoich notatkach Samemu sobie, Rostworowski napisał, że aby móc coś przekazać drugiemu człowiekowi, potrzebna jest wiara i harmonia z samym sobą. "Dziś wiem już z własnego doświadczenia, że nie jestem sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem i że świat wraz z nami samymi wymyka się naszej myśli, sprowadzony pod Rękę Boską sprzeciwia się jej i tworzy absurdy. Trzeba więc wyłączyć filozofowaniei uprawiać jedynie grę z rzeczywistością, albo wierzyć w jedność świata - pomimo sprzeczności". Słowa Cypriana Norwida, umieszczone na płycie nagrobnej Marka Rostworowskiego: "Niech prawda zawsze prawdę znaczy" będą nam przypominać to, co pragnął przekazać.

Kurator: Agnieszka Bromboszcz

zmodyfikowano  8 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ