koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
VISUAL
zmodyfikowano  7 lat temu

Geniale Frau - Zapolska

Kraków »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 15 509 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 21 lipca 2005, czwartek
    » 19:00

V Przegląd Teatrów Jednego Aktora

Scenariusz i wykonanie: NINA REPETOWSKA

W programie do spektaklu czytamy m.in.:

.. 'Listy do Stanisława Janowskiego – na których oparty jest scenariusz monodramu Geniale Frau – Zapolska – to piękny w swym ludzkim tonie rozrachunek z życiem, sztuką, sobą samym'....

... 'Sama uważała, że skoro umierać mamy – umierajmy ładnie i po śmierci bądźmy choć piękną legendą. Autorka o europejskiej sławie, wielka dama, kobieta niewątpliwej urody, fascynująca mężczyzn żywiołowym temperamentem i przenikliwą inteligencją – nie umarła ładnie. Ta, z której żyły teatry polskie, odchodziła rozpaczliwie samotnie, opuszczona przez najbliższych, zapomniana w ogarniętym wojną Lwowie przez rodaków, którym oddała długie lata morderczej wręcz pracy. Zżerana ciężkimi chorobami pogłębionymi przez ignorancję ówczesnych lekarzy, gorzkniejąca w samotności – zapisuje swój obraz w listach.

Olbrzymi dorobek epistolograficzny to nie tylko niewyczerpana kopalnia wiedzy o epoce i jej ludziach. To przejmujący portret artystki i człowieka niepośledniego formatu: trudnego, wielowymiarowego i być może dlatego w chwili najtrudniejszej dla siebie – opuszczonego i samotnego'....

Ptak

Geniale Frau, czyli... Zapolska - Repetowskiej to aktorstwo pogłębione i świetnie przemyślane psychologiczne studium kobiety nękanej chorobliwą zazdrością, przewrażliwionej na punkcie swej pozycji, którą dobijała harówa, wyczerpująca jej nerwowy system. (...) Modulacją głosu, każdym jego zawieszeniem, kaszlnięciem, przełykaniem piguł, wszelkimi ruchami ciała, kibici, przechyleniem głowy, uniesieniem palców, zwieszeniem w bezsile czy załamaniem rąk, bezradnym szuraniem nogami w poszukiwaniu trzewików, przymierzaniem kapeluszy, pudrowaniem się czy kremowaniem - wszelkim kobiecym gestem umie Nina Repetowska sugestywnie wesprzeć tekst. I umiera cicho. (...) A po chwili, przy wygaszonych powagą śmierci reflektorach, po spektaklu - aplauz widowni: długie oklaski dla Artystki na stojąco....

T. Z. Bednarski, 'Dziennik Polski'

'Repetowska stworzyła kolejną wybitną kreację aktorską. Znakomicie oddała niezwykłą osobowość Geniale Frau(jak określali bohaterkę tego spektaklu niemieccy krytycy teatralni)'.

P. G., Festiwal im. Jana Kiepury, 'Dziennik Polski'

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ