koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - styczeń 2021 - nr 321
zmodyfikowano  8 lat temu  »  

60/09

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 9 494 wyświetleń od 12 listopada 2009
  • 15 listopada 2009, niedziela
    » 19:00
  • 14 listopada 2009, sobota
    » 19:00
  • 13 listopada 2009, piątek
    » 19:00

**"60/09"

Reżyseria:

Lena Frankiewicz

Scenografia:

Melania Muras

Obsada:

**Lena Frankiewicz
Roma Gąsiorowska

Adam Szczyszczaj

Bartosz Woźny

Michał Żurawski**

Kwartet jazzowy w składzie:

**Kuba Cichocki
Radek Nowicki

Wojtek Pulcyn

Roman Ślefarski

oraz DJ Maja**

Projekcje

**Julia Sitarska
Bartek Potoczny

Michał Węgrzyn

Wojtek Węgrzyn**

Do napisania scenariusza zainspirowały mnie moje ukochane filmy z okresu lat sześćdziesiątych- "Niewinni czarodzieje", "Pociąg", "Noż w wodzie", "Do widzenia, do jutra" - podobno zawsze tęsknimy do czasu młodości swoich dziadkow...

Dlatego też początkowo spektakl jawił mi się jako szereg "wariacji na czarnobiały temat". Jednak z upływem czasu i prob coraz intensywniej zaczęliśmy się zastanawiać, jak to jest, że tyle osob odczuwa tęsknotę za tamtym światem - czasem nieprawdopodobnej kooperacji środowisk tworczych, czasem, gdzie rytm życia wyznaczał jazz i mecze bokserskie, gdzie pomimo zewnętrznych ograniczeń artysta mogł budować w sobie nieograniczony obszar wolności, czasem lotow w kosmos, rewolucji seksualnej i tak dalej i tak dalej.

Czy nie jest to może jakiś deficyt tożsamości człowieka naszych czasow gdzie -przewrotnie-DOSTĘPNOŚĆ do wszystkiego zamydla w człowieku intuicję, odwagę podejmowania ryzyka i przekraczania światopoglądu z hydromasażem:).

Zaczęliśmy badać naszą kondycję - co się z nią stało, w jakim punkcie się znaleźliśmy-wszyscy autorzy tego przedsięwzięcia znają smak sushi jak rownież smak wyrobow czekoladopodobnych, oczekują silnych, ale odpowiednio zaimpregnowanych wrażeń, gdzie w tym wszystkim autentyczne przekroczenie?

Chcielibyśmy, żeby "60/09" bardziej stawiał pytania niż serwował gotowe tezy widzowi, tym bardziej, że refleksja na temat tamtych czasow wcale nie rysuje nam się czarnobiało...

Dodatkowy, ogromnie ciekawy dla mnie osobiście jest kontekst Warszawy, w ktorej sytuuję całą akcję sceniczną, filmową i muzyczną- z tego względu, że od niespełna roku jestem - jak większość obecnie - napływowym mieszkańcem tego miasta. Miasta, ktore przeraża, zachwyca, gubi i każe znajdować się i weryfikować wciąż na nowo, przez co wydaje się być idealną soczewką wspomnianych wcześniej zjawisk.

**

bilety:

25 zł (n), 15 zł (u)

autor:
zmodyfikowano  8 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ