koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  11 lat temu  »  

praCoVnia piOsenKi: MATEUSZ RULSKI z płytą - koncert

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 17 635 wyświetleń od 2 listopada 2015
  • 4 listopada 2015, środa

Ten osobnik poraża prądem. Bezlitośnie generuje napięcie poprzez elektryczną przystawkę, umieszczoną wewnątrz drewnianego pudła. Dwa rodzaje strun: metalowe i z tkanki miękkiej wprawiają w rezonans wrażliwe panienki i twardych kolesi. Nie nosi dresów, co wyraźnie objawia się także w tekstach jego piosenek.

Kolejne spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco: Mat wciśnie nas w oparcia krzeseł i foteli pracovnianych, a to tylko po to, by za chwilę unieść w górę i zostawić w zadumaniu, zawieszonym między niebem a ziemią Ten wrażliwy bard i balladzista ma temperament rockersa, jego gitara zaś wtóruje mu jak stary dobry motor. RRRROOOOAAAAR!

Następnie zapowiedź koncertu w wykonaniu naszego artysty brzmiała tak:

Mateusz z deka przyspieszył. Wyniósł się na poziomy maszyny do pisania nowych kompozycji. A teksty wyciąga ze swego kapelusza, jak prestidigitator króliki mnogie barwy białej. To będzie wieczór z Mateuszem 3.0 wersja beta. Mat zgodził się uchylic płaszcza i uronic Słoneczko, Różę Polną, Miętę, Grammy, Amatorszczyznę, Wstań, Nieboszczaczę, Leciutko i C2H5OHę. Ponadto zadylani, zastaromaci i co tam jeszcze. Już zazdrościmy tym, którzy dotrą na miejsce, albowiem niepokalani nie wyjdą:)

Czas na zapowiedź 4.0...

To jeden z nielicznych, który uderza do głowy jak młode wino, zwala z nóg jak winiak, a smakuje jak trzydziestoparoletni ferment z winogradu. Gościu ten zaprosił sam siebie do nagrania własnej płyty i ją we współpracy ze sobą nagrał. Jeszcze musi się chłopak wydać. P O M O Ż E M Y?

Wjazd: 10 PLN

zmodyfikowano  11 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ