koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
WYDARZENIA LUTY POK
zmodyfikowano  11 dni temu

Piotr Bałtroczyk Stand-up: Starość nie jest dla mięczaków

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » CO JEST GRANE » » 1 648 733 wyświetleń od 22 lipca 2019
  • 23 czerwca 2021, środa
    » 19:00
  • 23 kwietnia 2021, piątek
    » 19:00
  • 26 listopada 2022, sobota
    » 18:00
  • 24 października 2021, niedziela
    » 18:00
  • 27 marca 2021, sobota
    » 18:00
  • 17 listopada 2019, niedziela
    » 18:00
  • 4 grudnia 2022, niedziela
    » 20:30
  • 14 listopada 2022, poniedziałek
    » 20:30
  • 5 lipca 2022, wtorek
    » 20:30
  • 16 maja 2022, poniedziałek
    » 20:30
  • 11 kwietnia 2022, poniedziałek
    » 20:30
  • 14 marca 2022, poniedziałek
    » 20:30
  • 12 grudnia 2021, niedziela
    » 20:30
  • 25 sierpnia 2021, środa
    » 20:30
  • 22 marca 2021, poniedziałek
    » 20:30
  • 6 maja 2020, środa
    » 20:30
  • 6 lutego 2020, czwartek
    » 20:30
  • 17 października 2019, czwartek
    » 20:30
  • 10 listopada 2019, niedziela
    » 18:00

Warszawa » ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 24 » NA MAPIE

  • 29 września 2022, czwartek
    » 18:00
  • 24 kwietnia 2022, niedziela
    » 18:00
  • 22 kwietnia 2022, piątek
    » 19:00

#

Bałtroczyk twierdzi, że początek jest ważny, być może nawet ważniejszy od końca. Choć dobrze,
gdy koniec jest równie miły jak początek. Zatem ważne, by dobrze zacząć. Bałtroczyk zaczyna niebanalnie od: ”Dobry wieczór Państwu, nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją, a Wy jesteście dla mnie atrakcją, bez Was czułbym się jak w domu, samotny i niepotrzebny''.
To właściwie jedyny powtarzalny fragment wieczoru, w którym macie szansę uczestniczyć. Co nastąpi po: „Dobry wieczór Państwu”, jest również zagadką dla Bałtroczyka.
Inwigilowany przez nadobną dziennikarkę (a jest na nadobność wrażliwy) przyznał kiedyś,
że ma głowie jakieś 7 godzin monologu i nieustanną zagadką jest dla niego, co wybierze z tajemnych szufladek umysłu Bałtroczyk Estradowy.
„Są wciąż dla siebie zagadką, Bałtroczyk Estradowy (BE) i Bałtroczyk Zwykły (BZ) i to być może, utrzymuje jednego i drugiego w wysokiej dzielności bojowej, mimo, że każdy z nich z coraz większym przekonaniem może potwierdzić, że starość nie jest dla mięczaków.”
Z BE - jak uprzejmy był się wyrazić Janusz Grzywacz - „słowa sypią się jak gó....o z barana”.
BZ zazwyczaj milcząc okupuje przytulny kącik w rogu, oddając się lekturze bądź nałogom, lub usiłując bezskutecznie oddać się nadobnej dziennikarce, by w końcu jednak wybrać nałóg, lekturę, czy gitarę.
Rządy zmieniają się, rozpada się Unia, a na tym tle Bałtroczyk jawi się jak oaza stabilności.
Nie zmienia się od lat jego negatywny stosunek do garniturów, które traktuje jak zawodowe zło konieczne. Stały jest też bałwochwalczy stosunek do ciężkich motocykli, które ujeżdża w długich trasach. Wielbi obrazy Jana Stanisławskiego i akustyczne gitary ze szlachetnego drewna, których twórcy też byli Mistrzami. Wiele jest rzeczy, które Bałtroczyka interesują. Od budownictwa drewnianego na Warmii ukochanej, przez nowe techniki szpachlowania, do przystawek
w Telecasterach.
Zobaczcie, co się przydarzyło Bałtroczykowi, od czasu Waszego ostatniego z Nim spotkania.
Wszystko jest inspiracją …
Tak powstają wciąż nowe fragmenty narodowej epopei …
Posłuchajcie proszę kolejnej wersji opowieści Piotra Bałtroczyka ….

zmodyfikowano  11 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ