koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
„Zbudujmy świat – Utwory Wodeckiego w nowym świetle”
zmodyfikowano  2 godziny temu

"Wściekły pies" / reż. Marcin Bortkiewicz / wyk. Sebastian Słomiński

CO BYŁO GRANE » CO jest GRANE » 179 wyświetleń od 16 stycznia 2026

Warszawa » ul. Konstancińska 2/134 » NA MAPIE

Wojciech Tochman

WŚCIEKŁY PIES

na motywach reportażu adaptacja i reżyseria: Marcin Bortkiewicz wykonanie: Sebastian Słomiński kostiumy: Emilia Czartoryska

"Wściekły pies (na podstawie reportażu Wojciecha Tochmana) to surowy, poruszający monodram.
Przedstawiony w formie kazania księdza, bezpośrednio zwróconego do publiczności („wiernych”), spektakl staje się spowiedzią — rozpaczliwym wołaniem grzesznika, homoseksualnego mężczyzny uwięzionego w uzależnieniu seksualnym i obciążonego wirusem HIV.
Jego bolesne poszukiwanie miłości, współczucia i zrozumienia rozgrywa się na naszych oczach, konfrontując nas z głęboko zakorzenionymi uprzedzeniami społecznymi i osobistymi.

Zaskakujące, emocjonalne zakończenie zmusza nas — jako społeczeństwo i jako jednostki — do zastanowienia się, czy jesteśmy naprawdę gotowi przyjąć szczerą spowiedź kogoś, kto już nie chce, albo nie ma siły, by dalej się ukrywać.

„Ale ja nie jestem jednym z tych gejów, którzy uważają, że potrzebujemy tych wszystkich parad, tęczowych flag, małżeństw jednopłciowych czy prawa do adopcji.
Nie! Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że walka z tzw. ‘dyskryminacją mniejszości seksualnych’ to tak naprawdę agresywna promocja homoseksualizmu.
Promocja zaburzenia. To podstępny atak na wartości, które ukształtowały naszą cywilizację — a które wywodzą się z chrześcijaństwa i prawa naturalnego.
Natura jasno uczy, że tylko związek kobiety i mężczyzny ma sens.
Homoseksualizm to pomyłka natury, dziwaczny przypadek.
Może błąd w ewolucji, chociaż jeszcze nie znaleziono genu odpowiedzialnego za homoseksualizm…”

— fragment monodramu

Krytycy chwalą występ Sebastiana Słomińskiego za emocjonalną intensywność i autentyczność:

„Sebastian Słomiński potrafi wiarygodnie opowiedzieć historię swojej postaci i z taką siłą emocjonalną, że głęboko porusza publiczność.”
— Tomasz Miłkowski, Recenzja w przygotowaniu

zmodyfikowano  2 godziny temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ