koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  godzinę temu

CU Cinema: „Chopin, Chopin”, reż. Michał Kwieciński (2025)

CO jest GRANE » 104 wyświetleń od 6 lutego 2026

Reżyseria: Michał Kwieciński
Biograficzny, muzyczny, kostiumowy
Polska 2025

Zbliżające się urodziny naszego patrona są okazją do pokazania w Chopin University Cinema jednego z najgłośniejszych polskich filmów ostatniego sezonu – „Chopin, Chopin” w reżyserii Michała Kwiecińskiego.

Paryż, 1835 rok. Fryderyk Chopin ma 25 lat i jest u szczytu kariery – żadne znaczące wydarzenie nie może odbyć się bez jego udziału. Bryluje na paryskich salonach, gra dla zblazowanej arystokracji i przeczuwającego nadejście innego świata króla Francji. Widzimy go podczas nocnych eskapad i dekadenckich bankietów po koncertach – zazwyczaj pełnego energii, przykrywającego żartem chorobę, której jest już świadomy. Oglądamy jego codzienne życie, nudne lekcje fortepianu dla mało zdolnych bogatych panien, nieudane romanse i chwile zwątpienia na klawiaturą. Wchodzimy do domu wielkiego kompozytora, by poznać go jako człowieka takiego jak my.

„Chopin, Chopin” to wielki popis Eryka Kulma – nawet tylko dla jego tytułowej roli warto zobaczyć ten film. Podobnie rozmach produkcji robi wielkie wrażenie, choć na szczęście nie przysłania bohatera i jego historii. Biografia najsławniejszego polskiego kompozytora to trudne zadanie – łatwo z niego wybrnąć patriotyczną hagiografią, łzawym romansem lub szkolną czytanką. Trudniej przekazać choćby kilka ziaren prawdy o człowieku, który żył w ciekawych czasach: jako student czekał w Warszawie na najnowsze partytury Beethovena, zaś w Paryżu na jego koncertach mógł bywać Ryszard Wagner. Gdy w 1830 roku wyjeżdżał z Polski dyliżansem, w Anglii otwarto pierwszą linię kolei parowej – w roku swojej śmierci (1849) mógłby przyjechać pociągiem z Paryża do Warszawy. Mimo krytycznych często recenzji, z którymi spotkała się ta prawdopodobnie najdroższa produkcja polskiej kinematografii, jest to jak dotąd najbardziej żywa i ludzka filmowa opowieść o Fryderyku Chopinie.

***

Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

zmodyfikowano  godzinę temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ