Perform[ing] Poland: Studio Wachowicz/Fret „Moja Pierwsza Nieśmiertelność. Seans”
- 16 października 2026, piątek» 19:00

Razem z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego zapraszamy na cykl wydarzeń performatywnych. W dniach 15-17.10 zaprezentujemy bardzo różne formaty artystyczne zrealizowane w ramach projektu Perform[ing] Poland.
Perform[ing] Poland to przegląd sztuki performansu realizowany w partnerskim współdziałaniu kilkunastu instytucji kultury z całej Polski o różnych profilach działalności (teatr, sztuki wizualne, aktywizm miejski), które łączy zainteresowanie współczesnym performansem. Przegląd jest rezultatem rozwijanego przez Instytut im. Jerzego Grotowskiego od 2021 roku projektu „Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych”. W Perform[ing] Poland bierze udział kilkanaście polskich artystek młodego i średniego pokolenia wywodzących się z teatru, przekształcających narzędzia aktorskie, taneczne i wokalne w hybrydowe formy performansu.
16.10, g. 19: Studio Wachowicz/Fret „Moja Pierwsza Nieśmiertelność. Seans”
ważne: dla osób w wieku 16+; sceny nagości, błyski lampy fotograficznej oraz światło lampy jarzeniowej
Od artystów:
Dajcie dzieciom język, lecz nie uczcie ich waszych wierszy.
Dajcie im ruch, lecz nie pozwólcie im ćwiczyć dawnych tańców.
Dajcie im dźwięki, lecz nie grajcie im waszej muzyki.
Dajcie światło, lecz nie dawajcie im obrazu.
A nade wszystko, nim pierwszy raz otworzą oczy, spalcie wszystkie fotografie.
Próbując odrzucić wszelki obraz i wszelką opowieść, nie jesteśmy w stanie oddać ile „Moja Pierwsza Nieśmiertelność” zawdzięcza postaci Agnes, bohaterce powieści Milana Kundery pt. „Nieśmiertelność”. Równocześnie nie staramy się ukryć, że nasz seans zrodził się z fascynacji i inspiracji pracami Francesci Woodman, genialnej fotografki i performerki, która poznanie przejrzystej jak fotograficzna błona Istoty uczyniła sensem zarówno swojego krótkiego życia, jak i swej nagłej, samowybranej śmierci.
W domenie optyki przejrzystość jest fizyczną własnością umożliwiającą przejście światła przez materiał bez rozproszenia. Przeźroczystość jest jedną z podstawowych cech cieczy – substancji, które są zdolne do przepuszczania promieni świetlnych przez swoje nieskończone warstwy. Przeźroczystość wód powierzchniowych bywa różna, ale już wody podziemne są zazwyczaj całkowicie przeźroczyste. Pojęciem przeciwstawnym do kategorii przezroczystości jest mętność. Gdy rodzimy się, nasze ciało w osiemdziesięciu procentach składa się z wody. Nasza przeźroczystość zmniejsza się z roku na rok, jakbyśmy – odchodząc od źródeł „ku światłu” – stawali się mętni.
W „Mojej Pierwszej Nieśmiertelności” zstępujemy w głąb przemijania i przejrzystości naszych ciał, wszelkich ciał, a zarazem ich utrwalonego obrazu, ich wiecznej (nie)obecności, gdzie Eros i Tanatos splatają się w jedno. Nie ufamy wiekowi fotografii, wiekowi pracy światła, który rodząc się, przyniósł największe w historii ludzkości zbrodnie i jakby bezwiednie, „przy okazji” utrwalił je ku potomności, ku bezprecedensowemu bałwochwalstwu zła. I bałwochwalstwu patrzenia na jego obraz bez końca, jakby nasze patrzenie zastępowało samego boga.
A jeśli składamy się z szeregu przylegających do siebie warstw, powłok, naskórków, których splecenie postrzegamy jako własne ciało?
Fotografia zdziera te warstwy – rozcina to, co niesłusznie zostało sklejone w akcie urodzenia, aby oddać nieśmiertelności – poprzez zadanie śmierci tej lichej powłoce cienia, który właśnie wpadł w pułapkę światła.
Fotografia jest skórą ściągniętą z mojego ciała. Jest albumem naskórków, przeniesionych przez światło. Kiedy fotografuję, patrzę na siebie umarłą.
Nie można podać dokładnej liczby wykonanych od początku historii fotografii zdjęć. Zrobiono ich pewnie kilkanaście bilionów. Każdego dnia robimy około pięciu miliardów zdjęć, 57 tysięcy fotografii na sekundę.
Wyobrażam sobie gazety przyszłości bez choćby jednego słowa, jednego zdania, żadnych informacji o mordach, pogromach, gwałtach, wypadkach. Żadnych dat, godzin, miejsc. A przede wszystkim żadnych zdjęć tylko delikatne, akwarelowe rysunki oczu świadków, którzy tam byli i w których oczach odbija się wszystko, co winniśmy zrozumieć. I rozumiemy to natychmiast i na zawsze.
Projekt współfinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kabaret pod Egidą
24 lutego 2006 - 19:00jest więcej terminów
Dom Kultury Śródmieście
ul. Smolna 9 Warszawa
39 832teatr
Niespodziewane szczęście, czyli poważny kłopot
24 września 2006 - 15:00
DK Falenica
Włókiennicza 54 Warszawa
41 552teatr
Gdy pierwsza gwiazdka zaświeci
13 grudnia 2006 - 17:30
Dom Kultury Działdowska
Działdowska 6 Warszawa
42 024teatr
MUSIC - CALL
25 czerwca 2006 - 19:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
42 641teatr
MAŁY MOMO
21 czerwca 2006 - 19:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
42 333teatr
MUSIC - CALL
26 maja 2006 - 19:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
42 582teatr
HIPERBOLIZUJ Z NAMI
7 grudnia 2003 - 20:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
43 031teatr
SIEKIERKI SIĘ ŚMIEJĄ
5 marca 2004 - 18:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
43 526teatr
PARAFIADA
23 czerwca 2003 - 17:00
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
44 710teatr
TEATR BEZ KOTA
19 lutego 2006 - 19:00jest więcej terminów
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
45 653teatr
MUSIC - CALL
1 kwietnia 2006 - 19:00jest więcej terminów
Dorożkarnia
ul. Siekierkowska 28 Warszawa
45 434teatr
L ITALIANA IN ALGERI
15 stycznia 2003 - 19:00jest więcej terminów
Warszawska Opera Kameralna
Al. Solidarności 76b Warszawa
62 410teatr
BATUTA, FRAK I ELEGANCJA
20 kwietnia 2006 - 20:00
Sala Kongresowa
Pl. Defilad 1 Warszawa
53 507teatr
Sen rybaka
30 czerwca 2006 - 21:00
Rynek Nowego Miasta
55 884teatr
Maruczella
24 września 2005 - 20:30
Ogrody Frascati
Park im. Rydza-Śmigłego Warszawa
77 977teatr
Baba Jaga
12 lipca 2006 - 11:00
Ogród Jordanowski
Odyńca 6 Warszawa
95 128teatr








