koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  7 lat temu

Gabin

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 836 wyświetleń od 1 stycznia 2007

Warszawa » ul.Otwocka 14 » NA MAPIE

  • 19 kwietnia 2005, wtorek
    » 20:00

Heineken Music Greenpeace

Duet Gabin podbił europejskie rynki muzyczne na fali popularności "muzyki francuskojęzycznej" i mimo że Panowie są Włochami idealnie wkomponowali się w nurt muzyki tanecznej "zarezerwowanej" dotychczas dla artystów tworzących w Paryżu. Doo Uap, Doo Uap...., to jeden z większych przebojów 2003 roku. Ten energetyzujący utwór pochodzi z debiutanckiej płyty zespołu o wdzięcznej nazwie "Gabin". Kolejnym wielkim przebojem z tego albumu stał się utwór zatytyłowany "Le Maison".

Na początku Max Bottini (gitarzysta jazzowy) i DJ Filippo Clary traktowali pomysł nagrania albumu jako pewną formę zabawy, a tymczasem stworzyli znakomitą płytę będącą mixem niezwykle popularnych obecnie rytmów acid house i jazzu.Filippo jest jednym z najpopularniejszych DJ-ów, a Max ma na swoim koncie wspólne muzykowanie m.in. z Johnem Scofieldem, Billym Cobhamem i Dee Dee Bridgewater.

Duet Gabin postawił sobie za cel złamać wszelkie bariery rodzajów i stylów muzycznych i pozostać otwartym na najbardziej różnorodne "skażenia" muzyczne. Właśnie ta kreatywna wolność wprost eksploduje na albumie "Gabin". Nowonarodzony zespół przeplata swoje doświadczenia z doświadczeniem innych muzyków: Stefano Di Battisty, Any Marii Carril Obiols - członkini Mano Negra i P18 oraz Josepha Fargiera. Efektem tego jest album wypełniony dźwiękami, gdzie każdy utwór podąża za swoim własnym nastrojem, jak gdyby muzycy chcieli podkreślić różnorodność pomiędzy dniem a nocą.

"Gabin" i jego smaczki oddają hołd muzyce house, poruszają ciało, a przede wszystkim, rozbudzają emocje. Blisko dwa lata po premierze debiutanckiej płyty pt: Gabin, grupa Gabin powraca z nowym, zadziwiającym materiałem. Dużo się zmieniło od czasu, kiedy, niemalże przez przypadek, Filippo Clary i Max Bottini zaczęli zabawiać się ze słynną kompozycją Duke’a Ellingtona “It don’t mean a thing' i przekształcili ją w wielki przebój pt. “Doo Uap Doo Uap Doo Uap'.

Muzyczny świat wokół Gabin uległ zdecydowanym zmianom. Niespodziewanie ich album trafił do pierwszej dziesiątki najlepiej sprzedajacych się płyt we Włoszech; spotkali się z pozytywną reakcją na całym świecie, poczynając od Stanów Zjednoczonych, przez Nową Zelandię i Argentynę po Rosję (i nie tylko). Ich płyta ukazała się w ponad 35 krajach, a wiele kompozycji ich autorstwa pojawiło się na najbardziej prestiżowych składankach z muzyką klubową.

Na tym nie skończyła się ich popularność. Ich oryginalny styl sprawił, że wielu artystów zaczęło zgłaszać się do nich z prośbą o remixy, z których należy wspomnieć choćby remix słynnej Fever Peggy Lee, który znalazł się na albumie poświęconym jej pamięci, a także remix dla nagrywającego dla Blue Note Marca Moulina. Gabin trafili również na jubileuszowy album poświęcony Różowej Panterze Henry’ego Manciniego.

Planując swoją kolejną płytę Gabin nie odwrócili się zupełnie od tego, co robili wcześniej, choć zmienili nieco perspektywę. W przypadku drugiego albumu przesunęli horyzont nieco bardziej na zachód, głównie w kierunku klimatów soulowo-bluesowych.

Aby ich nowa perspektywa przyniosła jak najlepsze efekty, Gabin starali się zgromadzić odpowiedni zestaw artystów. Dlatego właśnie zatrudnili ekspresyjnego rock’n’rollowca Edwyna Collinsa, który zaśpiewał piosenkę “Mr Freedom', będącą pierwszym singlem z nowej płyty. Ponadto, wielka dama jazzu, Dee Dee Bridgewater dodała magii niezwykłemu “Into my soul', zaś poetka Lisa Lore zadeklamowała własny tekst w utworze "Africa". Należy również wspomnieć o niezwykłej córce Dee Dee - China, która najwyraźniej przejęła od mamy część jej magicznego głosu i wykonała na płycie trzy utwory, w tym “The Other Way Round'.

Podsumowując, zespół Gabin, zmęczony wyświechtanymi terminami w stylu chill out i lounge, zrobił krok naprzód i skoczył z krawędzi basenu na głębokie wody ciepłych i swobodnych brzmień… parkiety już na was czekają!

Dyskografia: · 2002 – Gabin, Virgin / EMI Records · 2004 – Mr.Freedom, Virgin / EMI Records

bilety: 45 zł

punkty sprzedaży: Fabryka Trzciny tel. (22) 619 05 13, Shortcut Traffic Club

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ