koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
GDYBYM BYŁ BOGACZEM
zmodyfikowano  7 lat temu

Wieczór Horroru

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 24 419 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 5 lutego 2006, niedziela
    » 20:00

Dyskusyjny Klub Filmowy

'Studnia i wahadło'

Co jest najlepsze w horrorach? Soundtracki! Ennio Morricone, Goblin, Lalo Schiffrin... najlepsi tworzyli muzykę do horrorów.

Dlatego zapaszamy na muzyczną historię horroru ilustrowaną przykładami:

Czarownica (1922) reż. Benjamin Christensen

Absolutny nr 1 na liście. Pierwszy, niemy czarno-biały film grozy. Jednocześnie jeden z pierwszych "horrorów dokumentalnych", pierwowzór takich filmów jak "Egzorcyzmy Emili Rose", "Egzorcysta", "Dziewiąte wrota", czy "Blair Witch Project".

Inferno (1980) reż. Dario Argento

Klasyczny gotycki horror mistrza gatunku Dario Argento, nazwany połączeniem "Psychozy" Hitchcocka, "Czarnoksiężnika z krainy Oz" z "Boską komedią" Dantego. Surrealistyczny, psychologizujący obraz jest naprawdę niezwykły dzięki swojej estetyce, utrzymanej na krawędzi kiczu.

Videodrome (1983) reż. David Cronenberg

Połączenie "techno horroru" z gatunkiem gore w awangardowej stylistyce. Pełen odniesień i symboliki, wykracza poza ramy kina popularnego. A jednocześnie jest hipnotyzującym obrazem przenoszącym metafizyczną grozę w świat współczesnej kultury wirtualnej. Film pod wieloma względami wizjonerski!

Wstęp wolny.

zmodyfikowano  7 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ