koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - styczeń 2021 - nr 321
zmodyfikowano  8 lat temu

Zielona Gęś

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 13 841 wyświetleń od 1 stycznia 2007

Warszawa » ul. Kazimierza Karasia 2 00-327 Warszawa tel. 22 826 92 76, bilety@teatrpolski.waw.pl » NA MAPIE

  • 20 października 2007, sobota
    » 17:00
  • 19 października 2007, piątek
    » 19:00
  • 30 listopada 2006, czwartek
    » 19:00
  • 29 listopada 2006, środa
    » 19:00
  • 14 października 2006, sobota
    » 17:00
  • 17 września 2006, niedziela
    » 19:00
  • 16 września 2006, sobota
    » 19:00
  • 9 maja 2006, wtorek
    » 19:00
  • 5 maja 2006, piątek
    » 19:00
  • 4 maja 2006, czwartek
    » 19:00
  • 8 marca 2006, środa
    » 19:00
  • 4 marca 2006, sobota
    » 19:00
  • 3 marca 2006, piątek
    » 19:00
  • 1 marca 2006, środa
    » 19:00
  • 18 listopada 2005, piątek
    » 19:00
  • 17 listopada 2005, czwartek
    » 19:00
  • 16 października 2005, niedziela
    » 19:00
  • 15 października 2005, sobota
    » 19:00
  • 9 października 2005, niedziela
    » 19:00
  • 8 października 2005, sobota
    » 19:00
  • 7 października 2005, piątek
    » 19:00

Konstanty Ildefons Gałczyński

Spektakl Jarosława Kiliana to prawdziwy rarytas nęcący urokiem świata nieodwołalnie minionego - dobrych manier, wyrafinowanych konwersacji, nieoczekiwanie zajmujących osobowości. Jak 50 lat temu bawi przednim humorem, zachwyca krystalicznie czystą poezją i absurdalnymi skojarzeniami - najwyższej literackiej próby, z pogranicza kabaretu.

Udział w spektaklu Ireny Kwiatkowskiej, arcymistrzyni polskiego kabaretu, wystarczy, by mówić o wielkim wydarzeniu. Kilian nie przestał jednak na zaproszeniu cudownej Kwiatkowskiej i przypomnieniu jej niedościgłych interpretacji. Skonstruował widowisko kabaretowe pełne uroku mieniące się rozmaitymi nastrojami, żywe, wzruszające i zabawne zarazem. Wielką niespodziankę - po latach nieobecności na scenie, sprawił Krzysztof Kołbasiuk, wręcz wyśmienity w partiach wokalnych a przy tym zarażający swym entuzjazmem, radością grania i niezawodnym poczuciem humoru.

Zielona Gęś to tekstowa składanka, z nieustannymi podniesieniami i opuszczeniami kurtyny, zmianami scenerii, światła, tempa i nastroju. Widzowie podczas spektaklu bawią się wyśmienicie, często dopowiadając najsłynniejsze kwestie. Niewymuszony, finezyjny dowcip spektaklu tchnął nowego ducha w szacowne mury Polskiego, gdzie dawno widzowie nie oglądali tak świeżego, bezpretensjonalnego i mądrze zabawnego. Piszę o tym z tym większą przyjemnością, że z pewnym lękiem oczekiwałem na ten spektakl, nie będąc pewien, czy Gałczyńnski ze swym poetyckim humorem, delikatną parodia, i - wydawałoby się - nieco spłowiałą rekwizyromią obroni się w kontakcie z nową widownią.

Wiadomość, ze przed kasą Polskiego doszło do szarpaniny o bilety - krzepi.

zmodyfikowano  8 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ