koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
ROCKOWIZNA - GDAŃSK, POZNAŃ, WROCŁAW, KATOWICE, KRAKÓWCO JEST GRANE - czerwiec 2022 - nr 338Od "abstrakcji" do abstrakcji / From "Abstraction" to AbstractionLA SERVA PADRONA / GIOVANNI BATTISTA PERGOLESI
zmodyfikowano  10 lat temu

Szymanowski i taniec

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 19 063 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 29 października 2006, niedziela
    » 19:00
  • 7 października 2006, sobota
    » 19:00
  • 5 października 2006, czwartek
    » 19:00

Inauguracja sezonu 2006/2007

w Operze Narodowej

Trzy wielkie dzieła Karola Szymanowskiego. Troje wspaniałych choreografów: trzy style, trzy energie, trzy przestrzenie. Nowoczesne, śmiałe realizacje.

W 70-lecie śmierci Karola Szymanowskiego Opera Narodowa przygotowała specjalne wieczory baletowe zatytułowane Szymanowski i taniec. Przedstawienia składają się z trzech części: III Symfonia Pieśń o nocy, Stabat MaterHarnasie. W czasie każdego wieczoru na scenie wystąpi 80 tancerzy, chór i soliści śpiewacy. Orkiestrą dyryguje Kazimierz Kord, zaś choreografię przygotowali Jacek Przybyłowicz, Ewa WycichowskaEmil Wesołowski.

Scenografia jest dziełem Magdaleny TesławskiejPawła Grabarczyka.

III Symfonia "Pieśń o nocy" (1916)

Choreografia: Jacek Przybyłowicz

Napisana do tekstu XIII-wiecznego perskiego poety i mistyka Merlany

Dżalaluddina Rumiego. Komponując tę symfonię Karol Szymanowski wprowadził akcenty orientalne i charakterystyczne zwroty melodii, tworząc dzieło o subtelnej, wyrafinowanej kolorystyce brzmieniowej. To przepiękna wizja nocy, niosąca wielką iluminację, rozjaśniająca tajemnicę bytu.

Kiedy mając 11 lat usłyszałem po raz pierwszy III Symfonię Szymanowskiego', był to dla mnie prawdziwy wstrząs. Szereg tygodni chodziłem potem jak zaczadziały. To jak gdyby narkotyczne działanie muzyki Szymanowskiego trwało przez kilka lat…' – wspominał Witold Lutosławski.

'Gorąca, ekstatyczna, nowa i dziwna, niepowtarzalna w swej tajemniczej głębi i nastroju…" – to fragment recenzji Tadeusza Andrzeja Zielińskiego, muzykologa i krytyka muzycznego.

Stabat Mater (1926)

Choreografia: Ewa Wycichowska

Napisana do polskiego przekładu słynnej średniowiecznej sekwencji autorstwa Józefa Jankowskiego "Stała matka bolejąca", to jedno z największych arcydzieł polskiej muzyki XX wieku. "Stabat Mater" (Lament Matki), stojącej u stóp ukrzyżowanego Syna, to modlitewne wyciszenie, rozpięte między liryzmem i dramatyzmem, ciszą i krzykiem, o namiętnie bolesnej ekspresji. Emocje, zawarte w słowach i wstrząsającej muzyce, sięgają tu zenitu.

Geneza powstania Stabat Mater jest dość zawiła. Początkowo dzieło zamówiła u Szymanowskiego księżna de Polignac, która później wycofała się z tego pomysłu. Szymanowski w liście do przyjaciół napisał o tym fakcie tak: "Stara Poliniaczycha dotychczas milczy, czyli prawdopodobnie z całej afery nici. Nic to jednak nie przeszkadza, że mogę sobie dla własnej frajdy taką kompozycję napisać...".

Jakiś czas później zamówienie na requiem na cześć zmarłej żony Izabelli złożył u Szymanowskiego warszawskiego przedsiębiorca i mecenas kultury Bronisław Krystall. Ostatnim impulsem do napisania tego dzieła była tragiczna śmierć ukochanej siostrzenicy kompozytora, Alusi Bartoszewiczówny. W obliczu śmierci Alusi, Szymanowski zaproponował Krystallowi formę Stabat Mater zamiast tradycyjnego requiem, jednak – zgodnie z umową – utwór otrzymał dedykację "Pamięci Izabeli Krystallowej".

'Potężna siła emocjonalna muzyki ujawnia się tu bez pomocy wybujałej gestykulacji, efektownej szaty brzmieniowej i piętrzenia wyszukanych akordów. Głębokie, przejmujące uczucie szuka bezpośredniego ujścia poprzez prostotę - melodii, harmonii, faktury, często nawet pulsu rytmicznego - i skupienie. … Stabat Mater jest przyjmowane przez publiczność goręcej niż jakiekolwiek inne dzieło Szymanowskiego' – napisał Tadeusz Andrzej Zieliński w książce "Szymanowski. Liryka i ekstaza" wydanej w 1997 roku przez PWM Kraków.

Harnasie (1931)

Choreografia: Emil Wesołowski

To pierwszy w historii muzyki polskiej utwór sceniczny w całości oparty na folklorze Podhala. Balet-pantomima opowiada historię dziewczyny porwanej przez górskich zbójników, która wkrótce zakochała się w ich przywódcy - harnasiu. Po powrocie do miasta została siłą wydana za mąż za bogatego gazdę, a następnie uprowadzona podczas wesela przez ukochanego…

Utwór przeznaczony na tenor solo, chór mieszany i orkiestrę został skomponowany przy współpracy Jerzego Mieczysława Rytarda.

Pierwszy impuls do stworzeniu takiego dzieła dał Szymanowskiemu kontakt z muzyką Strawińskiego w roku 1912. Rok później Strawiński zaprezentował Szymanowskiemu w Londynie swoje Wesele. Wreszcie kontakt ze słynnymi baletami rosyjskimi Siergieja Diagilewa ostatecznie pobudził Szymanowskiego do działania i w roku 1922 kompozytor zbierał już w Zakopanem pierwsze materiały do swojego baletu.

W 1923 roku odbyło się wesele zaprzyjaźnionej z Szymanowskim góralki - Heleny Gąsienicy-Roj z Jerzym M. Rytardem. Szymanowski pełnił tam obowiązki drużby, m.in. zapraszał gości na wesele w wigilię ślubu, co związane było z rytualnym piciem wódki u każdego zapraszanego.... Na weselu Rytardów pomysł baletu wykrystalizował się ostatecznie. Scenariuszem zajęli się Rytardowie, opisując szczegółowy plan kompozytora. Praca nad Harnasiami trwała osiem lat.

"Ta niewielka, choć smukła partycja, licząca w wyciągu fortepianowym zaledwie 86 stron, mknącym ponadto w przeważnie szybkim tempie, jest naładowana szczelnie tak bardzo skondensowaną i rzeczową treścią o tak przejmującym i porywającym wyrazie, zrodzonym z płomiennej fantazji i nastrojowo-malowniczego słyszenia i widzenia piękna Podhala i Tatr, że nawet najchłonniejszy umysł muzyczny musi słuchać tej muzyki z zapartym oddechem. Tu nie ma czasu na żadne refleksje i spoczynki w emocji' – napisał wybitny muzykolog Adolf Chybiński w dziele Karol Szymanowski a Podhale wydanym w 1958.

Sylwetki dyrygenta i choreografów

Kazimierz Kord

Słynny dyrygent polski, urodzony 18 listopada 1930 r. w Podgórzu. Ukończył Liceum Muzyczne w Katowicach w klasie fortepianu, studiował grę na fortepianie u Władimira Nilsena w konserwatorium w Leningradzie, a także dyrygenturę pod kierunkiem Artura Malawskiego i Witolda Krzemieńskiego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. W latach 1969-1973 był dyrektorem i kierownikiem artystycznym Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach. Od 1977 do 2001 r. zajmował stanowisko dyrektora i kierownika artystycznego Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Inicjator Forum Lutosławskiego – cyklów koncertów połączonych z prezentacją sztuk plastycznych oraz forum dyskusyjnym.

Kazimierz Kord jest laureatem licznych nagród artystycznych, m.in. Nagrody Krytyki podczas Biennale Muzycznego w Berlinie (1971), Złotego Orfeusza podczas Festiwalu Warszawska Jesień (1972), Conductor of the Year w Monachium (1972).

W 1976 otrzymał od Ministra Spraw Zagranicznych dyplom uznania za wybitne zasługi w propagowaniu polskiej muzyki za granicą, zaś w 1977 został laureatem Nagrody I stopnia Ministra Kultury i Sztuki.

Jacek Przybyłowicz

Jest absolwentem Państwowej Szkoły Baletowej i Akademii Muzycznej w Warszawie. W latach 1987-91 był tancerzem Teatru Wielkiego. W 1991 roku wyjechał za granicę, współpracując m.in. z izraelskimi zespołami tańca współczesnego Kibbutz Contemporary Dance Company oraz Batsheva Dance Company. Powrócił do kraju w 2003 roku na zaproszenie Polskiego Teatru Tańca w Poznaniu, gdzie zrealizował swój balet Naszyjnik gołębicy, a w rok później kolejną pracę Barocco, powstałą specjalnie na zamówienie prestiżowego festiwalu tańca współczesnego Biennale de la Danse w Lyonie. Dla Teatru Wielkiego - Opery Narodowej przygotował dwa balety - Kilka krótkich sekwencji (luty 2005) oraz "Alpha Kryonia Xe" (kwiecień 2006). Był stypendystą Ministra Kultury.

Ewa Wycichowska

Tancerka, choreograf, pedagog. Ukończyła Państwową Szkołę Baletową w Poznaniu i Akademię Muzyczną w Warszawie. Studiowała taniec modern w L'Academie de la Danse w Paryżu u Yuriko i Petera Goosa. Była primabaleriną Teatru Wielkiego w Łodzi. Jest członkiem Międzynarodowej Rady Tańca działającej pod patronatem UNESCO.

Od 1988 roku dyrektor naczelny i artystyczny Polskiego Teatru Tańca - Baletu Poznańskiego. Wielokrotnie zasiadała w jury krajowych i międzynarodowych konkursów baletowych. Jest laureatką Nagrody Młodych im. Wyspiańskiego I stopnia, Medalu 200-lecia Baletu Polskiego, Medalu Wacława Niżyńskiego, Fringe Firsts Special Award w Edynburgu oraz Nagrody ZASP za wybitną twórczość choreograficzną.

W Teatrze Wielkim – Operze Narodowej Ewa Wycichowska przygotowała choreografię Stabat Mater Szymanowskiego, baletu składającego się na wieczór Szymanowski i taniec (październik 2006).

Emil Wesołowski

Tancerz, choreograf, pedagog. Ukończył Państwową Szkołę Baletową w Poznaniu. W 1976 r. został pierwszym solistą Polskiego Teatru Tańca, zaś sześć lat później objął funkcję kierownika baletu w warszawskim Teatrze Wielkim. Wykonywał tu trzy bardzo charakterystyczne role: Złą Wróżkę Carabosse w "Śpiącej królewnie" Gusiewa, Wdowę Simone w "Córce źle strzeżonej" Ashtona i Przełożoną w "Balu kadetów" Lichine'a.

Emil Wesołowski przygotował także choreografię do wszystkich produkcji operowych, reżyserowanych przez Mariusza Trelińskiego: Madame Butterfly, Król Roger, Otello, Don Giovanni, Oniegin, Andrea Chenier, Dama Pikowa

W uznaniu swojego dorobku, we wrześniu 1992 r. Emil Wesołowski otrzymał tytuł głównego choreografa, a w lipcu 1995 r. został dyrektorem Baletu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie. Funkcję te sprawował do końca maja 2006 r.

zmodyfikowano  10 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ