koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
GDYBYM BYŁ BOGACZEM
zmodyfikowano  7 lat temu  »  

-Warszawski Przegląd Filmów Dokumentalnych

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 12 434 wyświetleń od 12 października 2007

Warszawa » Plac Wilsona 2 » NA MAPIE

  • 17 października 2007, środa
    » 20:00

Jan Komasa – „Spływ”

Jan Komasa to młody filmowiec, autor m.in. etiudy warszawskiej w świetnie przyjętej (m.in. nagroda specjalna na festiwalu w Gdyni) „Odzie do radości”. „Spływ” to jego pierwszy dokument, to także pierwszy pełnometrażowy dokument, pokazywany na naszym przeglądzie. Również ten film zyskał uznanie krytyki, czego wyrazem było zakwalifikowanie obrazu do elitarnego konkursu „top ten” na tegorocznym krakowskim festiwalu filmowym. Niestety „Spływ” w związku z problemami produkcyjnymi (sprzeciw rodziców jednego z bohaterów filmu, przez co w filmie ma on zamazaną twarz), póki co pokazywany jest bardzo rzadko. Tym serdeczniej zapraszamy na wyjątkową projekcję, w której udział zapowiedzieli także bohaterowie filmu oraz Jan Komasa.

O filmie: „Jestem tutaj, ponieważ nie mogę już dłużej uciekać od samego siebie” - tak mówią o sobie młodzi uczestnicy obozu kajakowego dla narkomanów organizowanego przez łódzki Monar. Udział w spływie po Rospudzie jest jednym z elementów terapii grupowej, uczącej życia we wspólnocie. Codzienne wyzwania i surowe warunki zmuszają uczestników do przełamywania się i odkrywania bolesnej prawdy o sobie. Tylko nielicznym uda się na trwałe przezwyciężyć nałóg i powrócić do normalnego życia. Spływ jest alegorią drogi, którą ma do przejścia każdy z nas by pokonać własne słabości.

Konstrukcja filmu oparta jest o ideę drogi mającej swój początek i koniec. Bohaterowie w trakcie trwania spływu muszą zmierzyć się z problemami, wynikającymi często z ich doświadczeń i przeżyć. Dowiadują się czegoś nowego o sobie, czegoś, co prowadzi do przemiany. Odsłaniając swoje słabości, paradoksalnie odzyskują siłę i wiarę w siebie. Swoimi, często traumatycznymi przeżyciami i refleksjami dzielą się na codziennych spotkaniach, tzw. społecznościach. Ich liderem i autorytetem jest terapeuta Piotr Adamiak.

Każdy dzień spływu to próba opanowania rzeczywistości i organizacji życia w grupie, o które tak trudno wśród młodych, nieprzystosowanych ludzi. Dyscyplina obozowa polega na przestrzeganiu twardych zasad, których łamanie jest skrupulatnie rozliczane. Do zasad tych należą – sztywny plan dnia z pobudką o 7 rano, gimnastyka, odprawa (społeczność poranna), śniadanie, dopłynięcie do następnego obozowiska, rozbicie namiotów, wieczorne spotkanie społeczności. Na spływie zabroniona jest przemoc fizyczna i słowna, zbliżenia seksualne między uczestnikami oraz, co oczywiste wszelkiego rodzaju używki.

Wielu pacjentów, dobrze sobie radzących w miejskich, „normalnych” warunkach leczenia dopiero na spływie konfrontuje się z prawdziwymi problemami. Nie wytrzymują napięcia, presji otoczenia, wielu z nich chce uciec i zrezygnować z terapii. Ukuło się powiedzenie – „jeśli przeżyjesz spływ – ukończysz leczenie”.

bilety:

8 pln

autor:
zmodyfikowano  7 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ