koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
KAMERALIŚCI_WIOSENNA_ZMIANARybnicki Festiwal Podróżników KARAWANA Rybnik 6-7 kwietnia 2019 r.CO JEST GRANE - Marzec 2019 - nr 301
zmodyfikowano  6 lat temu

POMIĘDZY LINIĄ A KOLOREM

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 10 908 wyświetleń od 14 czerwca 2008
  • od: 14 czerwca 2008, sobota
    do: 29 czerwca 2008, niedziela

Pawła Jasionowskiego

Wernisaż odbył się 13 czerwca 2008 r., godz.19:00

Oczy toną w kolorze, a kolor w tym malarstwie, nie jest tylko fizyczną cechą barwy, misterną zabawą oka z falami świetlnymi.

Kolor obrysowuje i wypełnia bryły, wypełnia przestrzeń pomiędzy bryłami. Kolor jest wspomnieniem miejsc, które widział autor, jego osobistą rozmową z płótnem. Odważną rozmową, a płótno oddaje tę rozmowę widzom. Kolor jest tym, co obraz chce opowiedzieć bezgłośnie. Jest oranżem zachodzącego słońca nad arabskim miastem i żółcią, wczesnym rankiem obrysowującą klif. Jest też fioletem zorzy polarnej. Każdemu przywiedzie na myśl coś innego….przecież o to chodzi w malarstwie – aby nasza wizja świata spotkała się z wizją świata artysty.

Razem tworzą coś czego słowa nie wyrażą. I ten kolor łączy się z linią. Geometria dzieli obraz na płaszczyzny, nakreśla zarys miejsc, które widziały oczy. Ujarzmia kolor, ale też go uwydatnia. Nadaje mu trójwymiarowości, prowadzi do sedna. Do sedna obrazu i sedna opowieści w nim zawartej A wszystko to jest początkiem podróży zarejestrowanym przez oko. Dalsza część podróży odbywa się w nas samych.

A więc pora tę podróż kontynuować…

Karolina Wojciechowska

Moja twórczość-w relacji z widzem, dopełnia swej istoty, gdy w statyce plastycznej wizji -dynamicznego, wielokulturowego świata- staje się lustrem mobilnej natury ludzkiej. W malarstwie, kiedy linie poszukują związku z kolorem, kiedy zespalają się w płaskiej „przestrzeni” płótna, szukam pretekstu, aby impuls myśli wydartej z obrazu, został zapisany w wyobraźni widza między słowem i dźwiękiem.

Paweł Jasionowski

zmodyfikowano  6 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ