koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu

M jak morderstwo

Opole »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 5 308 wyświetleń od 3 września 2010
  • 17 września 2011, sobota
    » 19:00
  • 16 września 2011, piątek
    » 18:00
  • 27 stycznia 2011, czwartek
    » 11:00
  • 8 grudnia 2010, środa
    » 11:00
  • 30 listopada 2010, wtorek
    » 11:00, 19:00
  • 24 września 2010, piątek
    » 11:00
  • 23 września 2010, czwartek
    » 19:00

Frederick Knott

Czasy się zmieniają. Świat ulega zmianom, a co za tym idzie człowiek rownież. Jednak w każdym z nas pobrzmiewają echa „dawnych dni". W czasach pierwotnych człowiek stanowczo więcej czasu znajdował się pod wpływem strachu. Ba! Mało tego. Lęk, niepewność, trwoga były nieodłącznym elementem jego życia. Wspołcześnie poziom odczuwania strachu jest o wiele niższy. Będzie co będzie żyjemy jednak w epoce zgoła bezpiecznej, jeśli porownywać ją z okresem pierwotnym. Wołający z przeszłości „niedobor" strachu musi byç uzupełniany. (...) Przepuszczanie przez swoją wyobraźnię grozy niesie ze sobą ogień oczyszczenia. Zadaniem starożytnych sztuk było wywołać w widzu katharsis. Poczucie oczyszczenia, rozładowania uczuć w bezpiecznej formie obserwacji scenicznej tragedii. Wspołczesny horror funkcjonuje też według tego mechanizmu, a i czytelnik, choć wieki całe poźniejszy, ma te same potrzeby. Dzisiejsze katharsis grozy to oczyszczenie ze szczyptą pocieszenia. Będzie co będzie miło jest uświadomić sobie, że to, co nam się przydarza, to jednak pikuś przy tym, czego doświadczają bohaterowie horroru. Dodatkowo na ciekawość można sobie pozwolić i podjąć ryzyko strachu z uwagi na bezpieczną formę fikcyjnych emocji. Groza ksiażkowa, filmowa czy teatralna jest właśnie o tyle kusząca, że smakowana jest przez okno wystawy. Wiadomo, że lepszy lizak bez papierka, ale jeśli idzie o grozę, bać się wolimy i lubimy bezpiecznie. Bezpieczny strach ma dla miłośnikow gatunku wartość odżywczą i właściwości relaksacyjne.

Piotr Łukasz Rogala, Dlaczego lubimy się bać?

czas trwania - 130'

Reżyseria - Marcin Sosnowski

Scenografia - arturbe

Obsada: Kornelia Angowska, Adam Ciołek, Andrzej Czernik, Leszek Malec, Łukasz Schmidt, Przemysław Czernik (adept)

zmodyfikowano  6 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ