koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - styczeń 2021 - nr 321
zmodyfikowano  4 lata temu

Siesta Festival 2017 - Eliane Elias

Gdańsk »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 6 214 wyświetleń od 6 października 2016
  • 23 kwietnia 2017, niedziela
    » 19:00

#

Eliane Elias nie ma sobie równych. Nawet gdyby został nam jedynie jej głos: zmysłowy, o pluszowym, odrobinę Nat-King-Cole'owskim charakterze, z czułym szelestem brazylijskich słów, bylibyśmy szczęśliwi. Rzecz jednak w tym, że Eliane jest przede wszystkim pianistką. Najwyższej próby. Jakże inaczej można nagrać album duetów z Herbie'm Hancockiem? Jak inaczej współbrzmieć w partnerskim spotkaniu z geniuszami saksofonu jak Michael Brecker czy Joe Henderson? Jak inaczej współtworzyć zespół Steps Ahead, jedną z najbardziej wyrafinowanych formacji współczesnego jazzu?

Ta historia zaczęła się wcześnie. Mając lat dwanaście Eliane miała w palcach klasyczne jazzowe solówki największych mistrzów. W wieku lat piętnastu uczyła już gry na fortepianie w prestiżowej szkole w rodzinnym Sao Paulo. Gdy w Brazylii osiągnęła wszystko, sięgnęła po ostateczne trofeum: Nowy Jork. Tam właśnie w latach 80-tych współtworzyła Steps Ahead. Tam powstały jej pierwsze autorskie arcydzieła, jak płyta „The Three Americas", za którą kultowy magazyn Down Beat przyznał jej statuetkę Płyty Roku 1997 a nominował aż w pięciu innych kategoriach: pianista, muzyk spoza jazzowego kanonu, kompozytor, głos kobiecy i najbardziej prestiżowej: muzyk roku.

Siedmiokrotnie nominowana do Grammy, po dwóch milionach sprzedanych płyt, otrzymała tę szczególną nagrodę za swój ostatni album „Made in Brazil", w 2016. To także jeden z powodów, dla których Eliane pojawia się na 7 Siesta Festiwalu.

Muzyka rodzinnego kraju, przefiltrowana przez współczesną nowojorską scenę jazzową -- to specjalność Eliane. W końcu zaczynała w zespole Viniciusa de Moraesa, najbliższego współpracownika Jobima. A samemu Jobimowi poświęciła dwa spośród swoich najpiękniejszych albumów: „Plays Jobim" i „Sings Jobim". Współpracowała wielokrotnie z największym żyjącym piosenkopisarzem Brazylii, Ivanem Linsem. Na jej płytach grał kodyfikator bossa-novy, niezapomniany Oscar Castro-Neves. Wśród klasyków, których muzykę nagrywa szczególne miejsce ma Heitor Villa-Lobos. Wystąpiła też w 2008 roku na słynnym koncercie na 50-lecie bossa novy, w Hollywood Bowl obok takich postaci jak wspomniani Lins, Castro-Neves, Kenny Rankin czy... Anna Maria Jopek. Można powiedzieć bez cienia przesady, że Eliane po prostu jest kwintesencją muzyki brazylijskiej.

Co powiedziawszy warto wspomnieć o jej największych muzycznych inspiracjach ze świata jazzu: to pianista Bill Evans, któremu poświęciła płytę „Something for You" i legendarny Chet Baker, niezrównany trębacz i wokalista, postać tyleż fascynująca, co tragiczna, któremu Eliane zadedykowała album „I Thought About You (Tribute to Chet Baker)".

Eliane, świętując triumfy w tak różnych sferach jak jazz, pop, klasyka, muzyka świata, oryginalna kompozycja i aranżacja jest dziś, jak ujął to lapidarnie magazyn Jazziz: obywatelką świata i artystką poza kategoriami. To zaszczyt i wielka radość, że przyjęła zaproszenie na Siesta Festiwal.

zmodyfikowano  4 lata temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ