koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - kwiecień 2024 -nr 359TpL repertuar
zmodyfikowano  2 miesiące temu  »  

Jubileuszowa wystawa Krzysztofa Ignatowicza zatytułowana "Prasówka: 40+2"

Gdańsk »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 6 361 wyświetleń od 23 lutego 2024

Gdańsk » Piwna 67/68 » NA MAPIE

  • od: 1 marca 2024, piątek
    do: 24 marca 2024, niedziela

Wernisaż w dniu 1 marca 2024 r. o godz.18.00

Miejsce: Galeria ZPAP Dom Liter przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku

Wystawa czynna od 1-24.03.2024 r. od 13.00-17.00 od wtorku do niedzieli

kurator wystawy Piotr Kowalski

Krzysztof Ignatowicz

artysta wizualny, grafik

Dyplom PWSSP (obecnie Akademia Sztuk Pięknych) w Gdańsku obronił w 1983 r. Specjalizuje się w projektowaniu graficznym, w news-design'ie, infografice i layout'ach, kreowaniu znaków i brandów, tworzeniu identyfikacji wizualnych i kampanii reklamowych. Gazety projektował od 1984 r. Autor około 120 layoutów gazet. Pracował jako dyrektor artystyczny w Grupie Polskapresse, Media Regionalne i Grupie WM. Były dyrektor artystyczny w Arena Gdańsk Operator. Wielokrotny laureat ogólnopolskich i europejskich nagród za projekty graficzne okładek prasowych. Od 1989 roku członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Ostatnia wystawa w 2021 roku: KIOSK (we współpracy z Filipem Ignatowiczem) zorganizowana w nowo powstałej galerii sztuki kuratorowanej przez Przemysława Łopacińskiego na terenach Stoczni Gdańskiej. Obecnie dyrektor artystyczny Niezależnego Tygodnika i Portalu Regionalnego ZAWSZE POMORZE i wiceprezes Fundacji „A1 Press – Dziennikarze dla Pomorza, wydawcy Zawsze Pomorze.

PRASÓWKA: 40+2 zgodnie z podtytułem to spóźniona indywidualna wystawa jubileuszowa. To opóźnienie jest w pewnym sensie symptomatyczne ponieważ w dystrybucji informacji za pomocą prasy i towarzyszącemu mu news-design’ie, nie ma na nie zupełnie miejsce. Niemniej jednak w tym przypadku jest ono jak najbardziej na miejscu, bo wynikało nie tylko z serii covid’owych obostrzeń obecnych jeszcze dwa lata temu, ale między innymi z tego, że na wystawie zostaną zaprezentowane też projektowe cymesy, które nie poszły do druku z obawy przed politycznymi represjami (zdecydowanie możliwymi w tamtym czasie). Projekty i realizacje pokazywane na wystawie, w dużej części, powstały jako rodzaj odpowiedzi na próby centralnej interwencji w wolne media i towarzyszących temu protestów- chociażby “Media bez wyboru” (kiedy ówczesny rząd próbował opodatkować reklamy), kontrę do próby żonglowania koncesjami czy w zasadzie ostateczną nacjonalizację i urządowienie prasy i grupy Polska Presse, z którą przecież przez całe lata Krzysztof Ignatowicz był związany. I tak na ekspozycji do zobaczenia będą jego najnowsze okładki projektowane dla magazynu Zawsze Pomorze (który właśnie jako odpowiedź niezależnych dziennikarzy na to orlenowosko-gazetowe przejęcie powstał). Eksponowane na wystawie będą projekty publikowane, jak i te, które przez drukarnię nie przejechały. Pojawią się tu też okładki rysowane ręcznie jako rodzaj gazetowych atrap, które towarzyszyły dwójkowej wystawie inauguracyjnej w stoczniowej Galerii w Ruchu prowadzonej przez Przemka Łopacińskiego. Na ekspozycji zobaczymy także realizacje z niepublikowanego wcześniej, a planowanego w covidzie, działania “FFF… NEWS”- czyli krytycznego pamiętnika prowadzonego w formie pierwszych stron gazetowych (gdzie sama winieta traktuje już o autorskim nastawieniu do konkretnej informacji przedstawionej za pomocą języka plakatowego na okładce). Słowo okładka w tym tekście przewija się co chwila, wręcz na krawędzi stylistycznego błędu, ale jest tutaj zgodne z ideą pokazu, a dodatkowo stanowi jedno z elementarnych słów w leksykonie języka plastycznego prezentującego się tu twórcy. Dla osoby, która przez lata związana jest twórczo przede wszystkim z projektowaniem gazetowym w absolutnie całym zakresie- od winiet po layouty, to właśnie jedynki, pierwsze strony gazet- okładki, stanowiły zawsze rodzaj artystycznego ujścia i ogromnej wolności twórczej. To tam pojawiały się plastyczne komentarze związane z aktualnym, tymczasowym i efemerycznym kontekstem otaczającej nas rzeczywistości pejzażu informacyjnego, wyrażane najczęściej za pomocą wizualnego rebusa, wręcz plakatowego gestu. Stąd też tytuł- prasówka, coś zwykłego (nawet zdrobniałego), po prostu przegląd prasy, pierwszych stron i nagłówków, syntetyczna recenzja tego, co zostało opublikowane w danym czasie. Idee przedstawione za pomocą skrótu myślowego. Bo w istocie najnowsza wystawa w galerii Związku Polskich Artystów Plastyków formalnie będzie takim właśnie przeglądem prasy. Jednak parametrem wyboru obiektów tego przeglądu nie będzie konkretny czas, czy wydawca, w tym przypadku wyróżniać go będzie kategoria/filtr osoby autora odpowiedzialnego za komunikat wizualny. Dlatego spodziewać można się prac tematycznie i ideowo związanych z szeregiem zdarzeń (tych globalnych jak i lokalnych) z przestrzeni kilku ostatnich lat- co może okazać się ciekawą probierzą, bo wspólnie sprawdzimy czy tymczasowy kontekst newsowy zakorzenia się w pamięci na dłużej i czy jest on niezbędny do zrozumienia narracji zawartej w prezentowanym zbiorze projektów. Dodatkowo cały pokaz zostanie także rozszerzony o pewne próby instalacyjno-obiektowe (co przez lata często przewijało się w okładkach zazwyczaj na zasadzie dokumentacji fotograficznej specjalnie spreparowanych przedmiotów). W przypadku tych wystawienniczych prób, tak jak miało to miejsce na poprzedniej indywidualnej wystawie: EFEMERIADA, realizacja autotematyzuje się- bo odnosić się będzie do prasy drukowanej jako medium. Takie ujęcie sprawy przenosi postawę twórcy projektowego i rozszerza ją o język sztuki współczesnej, inspirowany takimi twórcami jak Robert Rauschenberg, Mario Merz, Gunther Uecker, Gloria Friedmann i innych osób skoncentrowanych wokół wypowiedzi konstytuowanych za pomocą języka gazety. Okazuje się, że w sztuce istnieje cały dyskurs temu poświęcony, co udowadnia publikacja “ART and PRESS - Kunst. Wahrheit. Wirklichkeit.” wydana przez Wienand w 2012 roku. Tym bardziej zapraszamy do, nomen omen, lektury niniejszej gazetowej wystawy, bo jest ona podsumowaniem nie tylko pojedynczej postawy twórczej, ale stanowi zapis napięć, często polsko-polskich, wyrażanych medialnie. Krzysztof Ignatowicz

zmodyfikowano  2 miesiące temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ