koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - Wrzesień 2021 - nr 329Pierwsza symfoniczna trasa Narodowej Orkiestry Dętej - Pomorskie
zmodyfikowano  9 lat temu

DZIADEK DO ORZECHÓW

Gdańsk »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 15 611 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 5 marca 2004, piątek
    » 11:00
  • 4 marca 2004, czwartek
    » 11:00
  • 8 lutego 2004, niedziela
    » 17:00
  • 7 lutego 2004, sobota
    » 17:00
  • 5 lutego 2004, czwartek
    » 11:00

PIOTR CZAJKOWSKI

libretto: Marius Petipa i Iwan Wsiwołożski wg bajek: Król myszy E. T.A. Hoffmanna i Dziadek do orzechów A. Dumasa - ojca

inscenizacja i choreografia: Walery Niekrasow, Wasylij Wajnonen, Uran Azimow scenografia: Władysław Wigura

Dziadek do orzechów jest trzecim i ostatnim baletem Piotra Czajkowskiego. Kompozytor napisał go na zamówienie dyrektora petersburskiego Teatru Maryjskiego Iwana Wsiewołożskiego. Dyrektor, składając zamówienie, liczył na to, że nowe dzieło ulubionego kompozytora peterbużan odniesie taki sam sukces, jak wystawione wcześniej w jego teatrze balet Śpiąca królewna i opera Dama pikowa. Ulegając ówczesnej modzie teatralnej, dyrekcja i artysta postanowili połączyć w ramach jednego wieczoru balet z operą. Tak oto Czajkowski przystąpił do pracy nad Dziadkiem i jednoaktową operą Jolanta. Praca nad baletem przysparzała kompozytorowi zarówno wiele radości jak i stała się źródłem wielu zmartwień i powodem irytacji. Nim dzieło zostało zaprezentowane w teatrze, Czajkowski zestawił z kilku jego fragmentów suitę, wykonaną na koncercie symfonicznym w marcu 1892 roku. Ogromny sukces koncertu, podczas którego bisowano niemal każdy numer suity, chyba zmienił nieco nastawienie Czajkowskiego do swego muzycznego dziecięcia, do którego wcześniej odnosił się bez entuzjazmu. Premiera opery i baletu odbyła się 6 grudnia 1892 roku. Publiczność przyjęła obydwa dzieła entuzjastycznie, zachwycano był sam car, który nie szczędził kompozytorowi pochwał. Krytyka, swoim zwyczajem, rozminęła się w ocenach, choć jednomyślnie wszyscy ganili libretto baletu. Zostało ono oparte na bajce Ernesta Teodora Amadeusza Hoffmanna opracowanej przez Aleksandra Dumasa-ojca. Podobnie jak w przypadku Śpiącej królewny napisał je geniusz klasycznej choreografii Marius Petipa. On też dokładnie określił charakter muzyki i nawet przybliżony czas trwania poszczególnych numerów. O dziwo, jasno sprecyzowane wymogi choreografa nie stały się dla Czajkowskiego wędzidłem i w żaden sposób nie spętały jego artystycznej fantazji. Do rzeczywiście słabego, bo niemal pozbawionego akcji i nerwu dramatycznego libretta, kompozytor stworzył jedną z najbardziej urokliwych partytur w dziejach muzyki. Libretto to ciąg luźno powiązanych ze sobą scen, które są pretekstem do wprowadzenia pomiędzy nimi tańców. Tak jest w akcie I. W akcie II nie dzieje się dosłownie nic, a główni bohaterowie - Klara i Książę tylko biernie przyglądają się tanecznym popisom. Jednak z założenia tak miało być - Wsiewołożskiemu, który sam zaprojektował scenografię, zależało na stworzeniu barwnego widowiska, które nie miało wzruszać głębią treści ale cieszyć oko przebogatymi dekoracjami, barwnymi kostiumami, tańcami solowymi i zbiorowymi na zmianę. Miał to być balet-feeria - święto teatralnej magii. Mimo to Czajkowski szczęśliwie wybronił się przed napisaniem cukierkowej, popisowej tylko muzyki.

zmodyfikowano  9 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ