koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  8 lat temu  »  

Imieniny cioci Heli

Sopot »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 12 474 wyświetleń od 14 października 2018
  • 20 października 2018, sobota
    » 21:00

Ciocia Hela i ja to czarne owce w rodzinie.

Mama zawsze tak mówiła, ale dokładnie nie wiedziałem o co biega póki mnie ciocia nie poprosiła o podżyrowanie kredytu na odkurzacz.

Wtedy myślałem, że w sumie to chodzi o zakup żyrandola, ponieważ nie do końca znałem znaczenie słowo żyrant. Ale poznałem je...bo odkurzacz okazał się być samochodem.

Spłacam go już 9 rok. Samochodu nigdy nie widziałem - nie mam nawet prawa jazdy.

Ciocia znikła 8 lat temu, podobno mieszka na Lazurowym Wybrzeżu i daje za €.

Pijemy za czarne owce.

Na zdjęciu nasza ostatnia Wigilia z ciocią Helą i ciocią Żanetą z Redy. No i z tatą.

autor:
zmodyfikowano  8 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ