koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  4 dni temu

PRZEDPREMIERA: To był zwykły przypadek

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 1 373 wyświetleń od 23 stycznia 2026
  • 7 lutego 2026, sobota
    » 14:15

Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego *warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. *

Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.

Represjonowany irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim. Jednocześnie jest też przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności.

Jafar Panahi za swój najnowszy film, został skazany zaocznie na rok więzienia oraz zakaz udziału w grupach politycznych i społecznych. Postawiono mu zarzut działań propagandowych przeciwko systemowi politycznemu w Iranie. Reżyser dowiedział się o tym jadąc do Nowego Jorku na rozdanie Gotham Awards, gdzie jego film otrzymał kolejne nagrody.

Irański reżim od dawna prześladuje artystów, którzy starają się pokazać prawdę o swoim kraju, zalicza się do nich 65-letni Panahi. Reżyserowi zabroniono kręcenia filmów oraz opuszczania kraju. Pomimo tego zakazu, Jafar Panahi w jednym z wywiadów powiedział, że planuje wrócić do ojczyzny. Nagrody zdobyte dla filmu „To był zwykły przypadek” na festiwalu w Nowym Jorku zadedykował "filmowcom, którzy wciąż kręcą w ciszy, bez wsparcia, a czasem ryzykując wszystko, co mają, kierując się wyłącznie wiarą w prawdę i człowieczeństwo".

W seansie uczestniczyć będą członkowie irańskiej diaspory na Śląsku, którzy podzielą się opowieściami i prywatnymi materiałami wideo dokumentującymi walkę Irańczyków z reżymem, przyczyny i przebieg trwających protestów. Szczegóły wkrótce

***

Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

zmodyfikowano  4 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ