koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 dni temu

Piękność dnia - BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY

CO jest GRANE » 93 wyświetleń od 4 marca 2026

Katowice » Św. Jana 24 » NA MAPIE

Prelekcja Mariusz Ciszewski.
„'Piękność dnia' była może największym sukcesem kasowym w moim życiu, ale ten sukces przypisuję bardziej grającym w filmie prostytutkom, niż swojej pracy."
Luis Buñuel*

W czasach, gdy europejskie kino stawało się coraz bardziej liberalne i śmiałe pod względem obyczajowym, gdy rewolucja seksualna wdzierała się także do kultury masowej, Luis Buñuel nakręcił jeden z najbardziej fascynujących filmów erotycznych epoki. Sam mówił o nim, że to „pornografia”, lecz była to erotyka przewrotna - pozbawiona nagości i scen seksu, lecz nie mniej przez to perwersyjna i fetyszystyczna. Do tego stopnia, że grająca główną rolę Catherine Deneuve czuła się przez reżysera obnażona zbyt mocno. Zresztą Buñuel też nie był zachwycony współpracą z młodziutką gwiazdą francuskiego kina. Ich wzajemne animozje filmowi jednak w najmniejszym stopniu nie zaszkodziły: „Piękność dnia” do dziś zachwyca swoją niejednoznacznością i wyobraźnią.

Deneuve gra Séverine, znudzoną żonę paryskiego burżuja, która z mężem nie utrzymuje relacji intymnych, za to swoje dzikie seksualne fantazje spełnia, pracując za dnia w eksluzywnym domu publicznym. Melodramatyczną fabułę, zaczerpniętą ze skandalizującej książki Josepha Kessela, Buñuel zamienił w błyskotliwy, uwodzicielski i tajemniczy film, zacierający granice między marzeniem a rzeczywistością, niewinnością i perwersją, tym co zakazane i tym, co dozwolone. „Piękność dnia” przyniosła mu Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji i okazała się najbardziej kasowym filmem w jego reżyserskim dorobku. Oglądana dziś jeszcze lepiej pozwala się odczytać jako transgresywny i odważny portret kobiecej seksualności, prowokacyjny cios wymierzony mieszczańskiej hipokryzji i fałszywej moralności.

  • Cytat pochodzi z książki „Moje ostatnie tchnienie”, Luis Buñuel, tłum. Maria Braunstein, wyd. Świat Literacki, Izabelin 2006, s. 283

***

Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

zmodyfikowano  6 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ