koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - Wrzesień 2021 - nr 329
zmodyfikowano  9 lat temu

ŁEMKOWYNA

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 9 075 wyświetleń od 10 września 2008
  • od: 12 września 2008, piątek
    do: 26 października 2008, niedziela

ZBIGNIEW PODSIADŁO

Wernisaż: 12.września 2008 r. godz. 18.00

Zbigniew Podsiadło: urodzony w 1955 roku, fotografuje od roku 1974. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Obecnie prezes Okręgu Górskiego ZPAF.

Zbigniew Podsiadło to ważna postać polskiej fotografii artystycznej. U podstaw myślenia o fotografii znajdujemy u artysty przekonanie, że zwłaszcza jej czarno-biała wersja jest w stanie sprostać oczekiwaniom jego wizji. Konsekwentne unikanie koloru to nie jedyna charakterystyczna cecha zdjęć Zbyszka Podsiadło.

Wizytówką jego twórczości jest także elegancja. Przejawia się ona nie tyle poprzez temat, ile przez zastosowanie harmonijnych proporcji oraz szlachetnie wyważonych kontrastów pomiędzy ukochaną czernią i bielą. Fotografia Zbyszka Podsiadło posiada jeszcze jedną wyróżniającą cechę. Brak w niej nieznośnej „oczywistości”, która najczęściej przejawia się w przedstawianiu tematu poprzez pokazanie jedynie ikony funkcjonującej w danej kulturze, symbolu tak jednoznacznego, że zamyka perspektywę patrzenia na dalszy plan. Takie traktowanie tematu jest może intrygujące, lecz poprzez wyrwanie z kontekstu może stać się przekłamane.

Prezentowana w Galerii Extravagance w Zamku Sieleckim w Sosnowcu wystawa „Łemkowyna” jest obszerną prezentacją fotografii poświęconej krainie Łemków, którą jest Beskid Niski. Przez lata temat Łemków nie funkcjonował w oficjalnej świadomości. Ostatnie lata przynoszą długo wyczekiwaną odwilż, i chyba, jak to często bywa po zakończeniu „zmowy milczenia” - modę na Łemków i Łemkowszczyznę. Powstają opracowania naukowe, liczne prace magisterskie, rozprawy doktorskie, stowarzyszenia i festiwale. W kontekście jednak niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą próba uczynienia z dziedzictwa Łemków towaru popkultury, bezpretensjonalna i uczciwa fotografia Zbyszka Podsiadło jest perełką.

„Łemkowyna” to podróż w głąb historii i po obszarach współczesności. Wybijającym się elementem, obecnym na co trzeciej z prezentowanych fotografii jest krzyż. Krzyż ma znaczenie wielorakie, jest oczywiście symbolem śmierci, ale także odradzającego się życia i nadziei. Prawosławny krzyż Łemków - trzybelkowy, jak pisał Petro Murianka „rozpięty na siedem stron świata z krzykiem wiatru w drzazgach (…)” ¹ jest kotwicą łemkowskiej tożsamości narodowej, świadectwem przynależności do ziemi, pamięcią zbiorową, rękojmią dziedzictwa. Dlatego, nierzadko ukwiecony, zadbany i otoczony prowizorycznym płotkiem, traktowany jest jak unikatowe, drogocenne dzieło chronione w depozycie muzealnym.

Oprócz wątków martyrologicznych Zbigniew Podsiadło udokumentował życie codzienne Łemków. Materiał to tym cenniejszy, że tradycyjne łemkowskie chyże przeżywają ostatni moment swojej bytności. Znamienną cechą Beskidu Niskiego uchwyconą obiektywem artysty są liczne cerkwie, których kopuły wpisały się w krajobraz okolicy na równych prawach z porozrzucanymi snopami siana, zmęczonymi twarzami prostych ludzi, pasącymi się leniwie krowami i licznymi kapliczkami.

Fotografia Zbigniewa Podsiadło oprócz prawdy dostarcza emocji. Artysta obiektywem aparatu, jak pędzlem maluje obrazy. Intuicyjnie wyczuwa odpowiedni moment, gdy słońce wstaje i jeszcze ledwo widoczne zza horyzontu rozświetla mikroskopijne krople rosy mieniące się na podobieństwo dyskretnie noszonej biżuterii. A wszystko to w scenerii cicho śpiących, nędznych domostw. Poezja konkretu.

Adriana Zimnowoda

zmodyfikowano  9 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ