koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  14 godzin temu

Klątwa Doliny Węża

Zabrze »
CO jest GRANE » 74 wyświetleń od 27 kwietnia 2026

Zabrze » Zygmunta Padlewskiego 4 » NA MAPIE

„37 lat po premierze wciąż nie doczekał się godnego następcy” – mówi o Klątwie Doliny Węży raper Łona w przygotowanej przez siebie narracji. Peerelowska superprodukcja i jej reżyser Marek Piestrak łatwo mogą zostać zamknięci w prześmiewczych komentarzach o drewnianym aktorstwie, niedostatkach budżetu i epigońskim podejściu do kina nowej przygody. Od lat ta przygodowa opowieść bywa określana najgorszym polskim obrazem wszechczasów. Nie przez przypadek rodzima antynagroda, wyróżniająca od 2012 roku najsłabsze filmy roku, przyjęła miano Węży.
Jednak Łona dostrzegł na ekranie znacznie więcej niż okazję do beki. Jawi nam się jako czuły narrator, który wyśmiewa to, co powinno zostać wyśmiane („po dwóch wielkich finałach i epilogu, czas na post-epilog”); bawi się, punktując nielogiczności fabuły (bohaterowie na całym świecie mówiący po polsku), ale jego stonowany głos w wielu momentach wyraża coś na kształt hołdu („film istnieje i ma się świetnie. Każda jego lektura przynosi nowe uniesienia i uciechy”).
Wszak – nawiązując znów do słów Łony – to Plan 9 z kosmosu, ale jednak Czas apokalipsy. How cool is that?!
Lech Moliński

***

Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

zmodyfikowano  14 godzin temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ