koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  9 dni temu  »  

Renata Zimnicka-Prabucka. Od Początku. Retrospektywa 1999-2020

Olsztyn »
CO jest GRANE » 3 082 wyświetleń od 11 września 2020
  • od: 24 września 2020, czwartek
    do: 18 października 2020, niedziela

Wernisaż: 24 wrześia (czwartek)

24 września - 18 października 2020 | sala główna

* W związku z panująca sytuacją otwarcie wystawy, które odbędzie się 24 września (czwartek), dostępne będzie dla naszych gości w wersji online. Wystawa będzie czynna dla zwiedzających od 25 września (piątek) w godz. 12:00-18:00.

Współpraca: Wydział Sztuki, Instytut Sztuk Pięknych UWM w Olsztynie

Od początku

…malować!

            Oczywiście chciałabym zawsze coś zaczynać od nowa, licząc jednocześnie na ten dobry, wspaniały start, nawet jeśli to będzie obraz wielokrotnie przemalowywany. Jednocześnie chyba każdy z malarzy ma świadomość, że to, co się do tej pory namalowało, jest niewystarczające. Tworząc coś nowego, liczę na prawdziwą rewolucję w obrazie, choć często wtedy eksperymenty okazują się pomyłką, proces ewolucji to także trwanie, a nawet cofanie się w czasie.

            W swoim ponad dwudziestoletnim doświadczeniu pracy twórczej utwierdziłam się w przekonaniu podobnym do tego, o którym niejednokrotnie pisał Józef Czapski: „im szybciej malarz umie się upokorzyć, ustalić znowu swoje rzeczywiste cofnięte miejsce, i z tego właśnie miejsca bez pośpiechu rozpocząć nową pracę - tym szybciej będzie w stanie wydobyć się ponad już raz osiągnięte rezultaty”.1 Czapski niejednokrotnie mówił o malowaniu opartym na własnej niedoskonałości, ułomności. Moja niedoskonałość rodzi we mnie chęć pracy, rozpoczynania od początku właśnie. Widząc niedostateczność wysiłków, ich małość zauważam jednocześnie kruchość i tymczasowość tych rzeczy, które już są.

            Dobry obraz powinien wytrzymać „próbę czasu”, to dla mnie bardzo ważne. Jeśli nie wytrzymuje jej, po prostu „umiera”. Po jakimś czasie wiem, jakie popełniłam błędy, zaczynam więc od początku i zostawiam to nie do końca trafne rozwiązanie w obrazie poza sobą. Przekornie  maluję tematy, które są ciągle dla mnie wyzwaniem. Takim tematem jest i był człowiek, którego wcześniej malowałam jako formę, symbol - znak, często pochylonego, złamanego, modlącego się bądź oczekującego na coś. Bliska jest mi myśl Herberta, że „trzeba mieć swoje tajemnice, swoje udręki, czy też swoje niezrealizowane tematy”2, w tym również niedobrze namalowane obrazy.

            Kolejny trudny, wprost niemożliwy do wyczerpania temat - postać Matki. Temat zżyty ze mną od dzieciństwa. Od zobaczenia starych obrazów gdzieś na strychu, reprodukcji znanych mniej lub bardziej dzieł (Maryja otoczona aniołkami, archaniołami), poprzez późniejsze kłanianie się figurom w kaplicach. Przy takim temacie bacznie muszę uważać, by nie wpaść w epigońskie przedstawianie malowanej postaci. Obrazy Matek wryły się w moją pamięć, a „jeśli coś wryje się w pamięć, to w niej zostaje przez całe życie”3. Tak więc „od początku” patrzę na namalowane obrazy, od początku dodaję lub odejmuję w myśl klasycznej zasady.

            Nie bać się rozpoczynać „od początku”, nawet jeśli to „nowe” będzie oceniane krytycznie.

            Maluję, bo chcę!/Nie maluję, bo nie mam powodu/bądź go szukam.

            Wyruszam w podróż.

Renata Zimnicka-Prabucka, Olsztynek-Wilcze Błota, 2019

  1. W: Eric Karpeles, „Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza, przeł. Marek Fedyszak, Noir sur Blanc, Warszawa 2019, s. 199
  2. Film o Zbigniewie Herbercie pt. „Obywatel poeta” Jerzego Zalewskiego https://www.youtube.com/watch?v=ds0AMMOaZ-Y.

  3. Wiesław Myśliwski, „Ucho igielne”, Znak, Kraków, 2018

Renata Zimnicka-Prabucka urodziła się 1972 r. w Cerkiewniku. W 1999 r. uzyskała dyplom w dziedzinie malarstwa pod kierunkiem prof. Janusza Kaczmarskiego na Wydziale Artystycznym WSP w Olsztynie. Stypendystka miasta Olsztyna w roku 2001 i 2008. W 2006 r. uzyskała tytuł doktora na UMK w Toruniu. W 2013 r. tytuł doktora habilitowanego na ASP w Warszawie. Od 2015 r. pracuje w Instytucie Sztuk Pięknych na stanowisku profesora UWM. Autorka ponad 50 wystaw indywidualnych i uczestniczka kilkudziesięciu zbiorowych.

autor:
zmodyfikowano  9 dni temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ