koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 miesięcy temu  »  

„My Home, No Home” - premiera spektaklu tanecznego Nazareth Panadero i Michaela Streckera

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 1 091 wyświetleń od 11 marca 2026
  • 12 kwietnia 2026, niedziela
    » 17:00
  • 11 kwietnia 2026, sobota
    » 19:00

Czas trwania: 50 min Zrozumiały ponad językami

Bilety: 40/50 PLN (www.bilety.grotowski-institute.pl) Bilet Nasz Wrocław: 30 PLN (www.bilety.grotowski-institute.pl)

Słowniki definiują „dom” (ang. home, hiszp. hogar) jako „budynek lub miejsce zamieszkania”, ale również jako „rodzinę, grupę spokrewnionych osób mieszkających razem”. Pierwsza definicja odnosi się do infrastruktury fizycznej, druga – do ludzi, którzy w niej żyją. To odwołania do formy i treści – do budowli i jej zawartości. W szerszym, metaforycznym sensie „dom” to idea wiążąca się ze światem emocji. Wspólnota, bezpieczeństwo, azyl, wiara, schronienie, miłość i zaufanie między osobami, które mieszkają pod jednym dachem – to pojęcia bezpośrednio kojarzące się z domem.

Dla hiszpańskiej tancerki Nazareth Panadero oraz niemieckiego artysty Michaela Streckera Tanztheater Wuppertal był nie tylko siedzibą zespołu, budynkiem, w którym razem pracowali, ale prawdziwym ogniskiem domowym, nad którym czuwała Pina Bausch i którego atmosferę przenikały jej talent i wrażliwość. Pina przez wiele lat kierowała życiem zespołu, które odbywało się w tańcu. Kiedy w 2009 roku zmarła, a nieubłagany czas wymusił zmiany, Panadero i Strecker, czyli maleńka część legendarnej grupy, pozostali razem.

W 2022 roku, zrealizowali wspólnie dyptyk „Vive y deja vivir (Żyj i pozwól żyć)”, w którym opowiadali o emocjach związanych z dawnym życiem. Tym razem powracają na scenę z zamiarem odtworzenia ducha utraconego domu i utrzymania go przy życiu. „Pina Bausch połączyła nas w pracy. Przeszłość jest naszym domem, ale już w nim nie mieszkamy” – mówią.

W czasach, gdy oboje pracowali z Piną Bausch w Wuppertalu, wpadli na wspólny pomysł i przedstawili go słynnej choreografce. Pina obejrzała propozycję i zapytała: „Tak…, a co dalej?”. „My Home, No Home” jest próbą odpowiedzi po latach.

Dzięki Bausch nauczyli się strukturyzować działania teatralne w oparciu o pytania i nadal jest to ich metoda kreacji. Tworząc spektakl, zadawali sobie pytania o to, co w czasach wspólnego życia w Wuppertalu działo się w ich wnętrzach i wokół nich. Myśleli o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. O marzeniach, lękach, dzieciństwie, dojrzałości. O drobnych sprawach, które ostatecznie okazały się wielkie. Ale przede wszystkim o domu i o tym, co znaczył i nadal znaczy w ich życiu. Odpowiedzi przełożyli na gesty, ruchy, słowa, teksty, muzykę i historie. Z tych elementów, niektórych tak ulotnych, jak sam taniec, zbudowali dom: „My Home, No Home”.

Omar Khan, tłum. Katarzyna Kacprzak

Choreografia Nazareth Panadero, Michael Strecker

Reżyseria świateł Lutz Deppe

Video Janusz Subicz Kostiumy Elis Çetin, Petra Leidner Video „Ohlala” i „Hardt Park” Janusz Subicz

W spektaklu wykorzystano fragmenty utworów muzycznych autorstwa Robina Scherpena, Siny Bathaie’a, Claudio Monteverdiego, Jakuba Józefa Orlińskiego, Cartera Burwella, Erika Satiego (Buddha-Bar), Philipa Glassa, Tomaso Albinoniego, Krzysztofa Komedy

Premiera spektaklu 11.04.2026, Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego (Piekarnia Żywa Kultura)

Spektakl powstał przy wsparciu Instytutu im. Jerzego Grotowskiego (kwiecień–maj 2025), Uniwersytetu w Granadzie, La Madraza Centro Cultura Contemporánea (wrzesień 2025), Goethe-Institut Madryt (styczeń 2026)

zmodyfikowano  6 miesięcy temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ