koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

WARIAT I ZAKONNICA - OSTATNIE DWA SPEKTAKLE W TEATRZE DRUGA STREFA W WARSZAWIE

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 7 263 wyświetleń od 15 listopada 2013
  • 23 listopada 2013, sobota
    » 20:00
  • 22 listopada 2013, piątek
    » 20:00

WARIAT I ZAKONNICA Przestrzeń spektaklu to cela zakładu dla umysłowo chorych. Główny bohater, Walpurg, to poeta. Buntuje się przeciwko wiążącemu jednostkę systemowi. Artysta tęskni jednak do śmierci, gdyż narzucone przez jego katów ograniczenia i lekarstwa zrobiły z niego tylko „żywego trupa”. Według Walpurga, nieskończenie dobre społeczeństwo, „dba o to, by nie przestał się męczyć przedwcześnie”. Dramatyczne napięcie powstałe poprzez zestawienie twórczego umysłu poety - wariata i narzucanego mu środowiska, zyskuje na sile dzięki jego relacji z opiekunką - zakonnicą. Kobieta, widząc w nim nie tylko pacjenta ale i mężczyznę sama zaczyna kwestionować świat do tej pory przyjmowany za normalny. Spektakl oparty jest na prostych, ale mocnych symbolach, wyszukanej oprawie muzycznej i multimedialnym przekazie dopełniającym twierdzenie – „świat, który widzimy to świat, który istnieje.”

Reżyseria, choreografia, scenografia: Sylwester Biraga Muzyka: Marek Żurawski Występują: Beata Bójko, Paweł Hajnos Premiera: 19.08.2011 Czas trwania: 85 minut

Spektakl spotkał się z przychylna krytyką. Bronisław Tumiłowicz z „Przeglądu” pisał: „Wariat i zakonnica” w takim ujęciu jest spektaklem bardzo ambitnym, filozoficznym i choć wysmakowanym wizualnie, to bez cienia komercjalnej mgiełki.” Jowita Kubiak z portalu dlalejdis.pl poleca spektakl pisząc iż jest to „znakomite psychologiczne studium umysłowego zniewolenia człowieka, jego zatracenia się w swoich obsesjach, zagubienia w labiryntach własnej niezmierzonej psychiki, a przy tym wyrazista krytyka stworzonej przez Zygmunta Freuda psychoanalizy.” Do pochwał dołączyło też Zwierciadło. Jego recenzentka Magdalena Bartnik pisze: „Oglądając najnowszy spektakl Teatru Druga Strefa, trudno oprzeć się skojarzeniu z estetyką międzywojnia. Na myśl przychodzi też „czysta forma”, która z pewnością nadal jest aktualna w kontekście dialogu z Witkacowskimi koncepcjami. A dialog ten widoczny jest najbardziej w stylistyce spektaklu, która nawiązuje do nurtów sztuki z początku XX wieku.”

zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ