koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
CO JEST GRANE - styczeń 2021 - nr 321
zmodyfikowano  5 lat temu  »  

Paweł Kałużyński "Sam na Sam"

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 14 598 wyświetleń od 4 maja 2016
  • 9 czerwca 2016, czwartek
  • 12 maja 2016, czwartek
    » 19:00

Paweł Kału­żyń­ski po raz kolejny zaska­kuje. Po obrazach w stylu pop-art, neo­ek­spre­sjo­ni­stycz­nych „gębach”, papugach i balan­su­ją­cych na gra­nicy abs­trak­cji falach, w rab­bi­thole ART ROOM zobaczymy zupełnie nowe oblicze jego twórczości. Wystawa „Sam na sam” to połą­cze­nie eks­pre­syjno-abs­trak­cyj­nego malar­stwa z naj­now­szymi, reali­stycz­nymi obra­zami, zawie­rającymi w sobie kola­żową łami­główkę. Obrazy Pawła Kałużyńskiego są konsekwencją codzien­nych zda­rzeń. Inspi­rują go spotkania z ludźmi, zasły­szane histo­rie, czy plot­ki, ale też to, o czym w danym momencie myśli. Celowo pozbawione kon­tek­stu historycznego, poli­tycz­nego czy spo­łecz­nego prace, służą przyjemności oglądania i zapraszają do wspólnej interpretacji (często z przymrużeniem oka!). Naj­waż­niej­sze jest tu i teraz. To wła­śnie napę­dza Kałużyńskiego do malo­wa­nia. Na pierwszy rzut oka wybrane prace w przestrzeni warszawskiej galerii wyda­wać się mogą upo­rząd­ko­wane. Jed­nak oglądając eks­po­zy­cję trudno zna­leźć w niej począ­tek i koniec. To przemyślany zabieg! Ekspre­syjne obrazy, powsta­jące poprzez zama­szy­ste pocią­gnię­cia pędz­lem, są zapi­sem chwili oraz towarzyszących jej emo­cji. Próba ich inter­pre­ta­cji jest zapro­sze­niem widza do odkry­cia tajem­nicy, będą­cej niczym zatarty ślad. Połą­cze­nie ze sobą dwóch roż­nych zapi­sów malar­skich (abstrakcyjnego oraz realistycznego) ma na celu uła­twić­ widzowi zbu­do­wa­nie fabuły. Pozor­nie nie łączące się ze sobą obrazy, zestawione razem, nagle nabie­rają więk­szego sensu. Motywy reali­styczne, przy­po­mi­na­jące zro­bione ukrad­kiem zdję­cia wnętrz oraz sceny z życia to frag­menty ukła­danki. Są one jed­no­cze­śnie skład­ni­kiem i rezul­ta­tem abs­trak­cyj­nych kom­po­zy­cji. Jedno nie mogłoby ist­nieć bez dru­giego. Tytuł wystawy możemy odczy­ty­wać na różne spo­soby. Z jed­nej strony, pod­kre­śla on pro­ces i doświad­cze­nie arty­sty, który prze­bywa i two­rzy samot­nie w stu­dio, jest „sam na sam” ze sobą. Z dru­giej – może być on „sam na sam” z inną osobą. „Sam na sam” to rów­nież nawią­za­nie do kon­taktu widza z dzie­łem – jego doświad­cza­nia i inter­pre­ta­cji. „To także intymne spo­tka­nie­, rand­ka­, kiedy to pierw­sze spoj­rze­nie potrafi być czę­sto decy­du­jące”, tłumaczy artysta. Obrazy Pawła Kałużyńskiego stają się zatem „zwier­cia­dłem”. Nie tylko w jego sym­bo­licz­nym w wymiarze. Powierzch­nia niektórych realistycznych obra­zów, celowo pokryta odbi­ja­ją­cym świa­tło lakie­rem, spra­wia, że gdy sta­niemy pod odpo­wied­nim kątem „przeglądamy się” w powierzchni ich płótna. Efekt ten spra­wia, że nie do końca wiemy, czy to my obser­wujemy, czy może sami jesteśmy obser­wo­wani?

kurator: Kaja Werbanowska

O artyście: Paweł Kału­żyń­ski uro­dził się w 1979 roku w War­sza­wie. Tutaj mieszka i pra­cuje. Ukoń­czył Wydział Malar­stwa na Aka­de­mii Sztuk Pięk­nych w War­sza­wie dyplo­mem w pra­cowni Mariana Cza­pli w 2005 roku. W latach 1999-2004 stu­diował histo­rię sztuki na Uni­wer­sy­te­cie War­szaw­skim.

www.pawelkaluzynski.com

zmodyfikowano  5 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ