koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
TplCogitoGiełdaGastro MiastoSummer Guitar
zmodyfikowano  miesiąc temu  »  

Tylko o poezji. Spotkanie z meksykańskimi poetkami Marią Barandą i Juaną Adcock

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 1 337 wyświetleń od 15 kwietnia 2024
  • 17 kwietnia 2024, środa
    » 18:30

Spotkanie poprowadzi: Abel Murcia, dyrektor Instytutu Cervantesa w Warszawie

z tłumaczeniem symultanicznym wstęp wolny

María Baranda jest znaną meksykańską poetką, której twórczość wyróżnia się liryczną głębią i podejmowaniem tematów takich jak tożsamość, pamięć i natura. Jej styl poetycki charakteryzuje się delikatną i sugestywną prozą, która zachęca do refleksji nad ludzką kondycją. Juana Adcock zaś to wybitna pisarka urodzona w Meksyku, a mieszkająca w Szkocji. Jej twórczość poetycka wyróżnia się oryginalnością i umiejętnością łączenia kultur i języków dwóch krajów, z których pochodzi. W swoich wierszach Adcock porusza kwestie takie jak migracja, dwoistość kulturowa i poszukiwanie tożsamości w zglobalizowanym świecie.

María Baranda (ur. 1962, Meksyk - stolica, Meksyk)
Jest meksykańską poetką, tłumaczką i pisarką. Laureatka wielu nagród na międzynarodowych konkursach poetyckich, między innymi: Krajowej Nagrody Poetyckiej Aguascalientes (2003), Nagrody Poetyckiej „Jaime Sabines-Gatien Lapointe” (2015) w Kanadzie i Międzynarodowej Nagrody Poetyckiej „Ramón López Velarde” (2018). Niedawno Uniwersytet Yale opublikował jej „The New World Written: Selected Poems”, a Edizioni Fili d'Aquilone jej książkę „Teoria delle Bambine” w języku włoskim. Jej wiersze były tłumaczone na wiele języków, m.in. chiński, francuski, angielski, litewski, niemiecki i włoski. Jako tłumaczka opublikowała niedawno, wraz z Paulem Hooverem, „Zebrane Utwory Poetyckie św. Jana od Krzyża” po angielsku w Milkweed Editions (2021).

Autorka kilkudziesięciu antologii poetyckich, wśród których są: „Narrar”, „Atlántica y El Rústico”, „Dylan y las ballenas”, „Ávido mundo”, „Arcadia”, „Ficticia” i „Teoría de las niñas”, a także najnowsze „Un leve aullido bajo la arena”, „Deslumbrantes campos de hielo” i „Sombra y Materia”.

Juana Adcock (ur. 1982, Monterrey, Meksyk)
Jest meksykańską poetką, tłumaczką i redaktorką mieszkającą w Szkocji. Jest autorką książek „Manca” (Tierra Adentro, 2014), „Vestigial” (Stewed Rhubarb, 2022), zbioru wierszy w dialogu z twórczością Alasdaira Graya, oraz „Split” (Palindrome, 2022), za którą otrzymała nagrodę UK Poetry Book Society Choice i została umieszczona na liście najlepszych poezji dziennika The Guardian w 2019 roku. Jest współredaktorką antologii poetów latynoamerykańskich „Temporary Archives” (Arc Publications, 2022), a obecnie tłumaczy „The Dogs Dreamt” meksykańskiego poety Huberta Matiúwàa, tworzącego w języku mè'phàa (Flipped Eye, 2023), a także „Translation of the Route” Laury Wittner (Poetry Translation Centre, przewidziane na rok 2024) i „The Sadness of Shadows” Loli Anciry (MTO Press, przewidziane na rok 2024). Jej poezja została przetłumaczona m. in. na niemiecki, polski, węgierski, kataloński, fryzyjski, chiński, maltański i francuski, a ona sama brała udział w licznych międzynarodowych festiwalach literackich.

Wiersze Juany Adcock:
https://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/nagrania/nowe-glosy-europy-juana-adcock/ i https://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/utwory/wiersze-juany-adcock/

Organizacja: Instytut Cervantesa w Warszawie we współpracy z Centrum Humanistyki Środowiskowej na Wydziale Neofilologii Uniwersytetu Warszawskiego

María Baranda – kilka wierszy Ze zbioru: nikt, tylko oczy (nadie, los ojos)
Z tomiku: Ptaki (Pájaros)

Dotarłam do nocy.
Lampa mi świeci wśród traw.
Pod obciążonym niebem ptaki żywią się ciszą.
Na tej ziemi są cienie z kurzu,
dlaczego więc jestem w środku ich światła?

Pada deszcz w oddechu świtu, w 
kraju, gdzie zwierzę błąka się jak
ludzki cień.
Myślę samogłoskami o wznoszeniu się 
światła.
Przysłuchuję się pracy owada pod listowiem
zimy.
Widzę oczy mojej matki w locie
ptaków.
Umarła z brzaskiem w sercu.

Tu był pożar w nieczystości jakiegoś
zdania. Pozostaje blask ogrodów, rozkwitłych
na zdrowie dalii i gardenii, na zdrowie
płotów w ciszy smutku.
Nasz dom był by dręczony ta wizją.

Gałęzie mojego ciała pamiętają ciebie.
Ach, ta melodia górskiego kamienia.

Aniołowie przybyli na statku towarowym.
Są sforą głodnych psów na głębokości strachu.

Ktoś przykrywa twoje ciało ciszy.
Odczytuję twój ogród różany z zapachu
smutku.

Ofiarę soli sporządza się z północnych wiatrów.
Ogień skacze i drży w każdym możliwym
słowie, w każdej możliwej
ciszy.
Wymawiam twoje imię wśród fałd
samotności.

Przychodzę po ciebie ze snu spod ślepej
trawy.
To było szczęście: coś co pozostało
bez odpowiedzi.
Między twoim ciałem a moimi rękami: lament.

W płatkach kwiatów
Świętokradczo twój głos wychodzi z piany,
upaja mnie, dyskretnie rozpala.
Dzięki twym ustom wyślizguję się w świat,
twój język mnie rozpycha, przytłacza, przelewa.
Twoje opary są pieśnią światła.
Twój język jest lawiną, z którą spada
hałaśliwe życie, aureolą
tego samego boga, który rozsądnie
rządzi wśród koryt rzek
gałęźmi krwi
i upojeniem
tym, czemu nadaje imiona.

Tłum. z j. hiszp. Alina Kuzborska

zmodyfikowano  miesiąc temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ