koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  2 dni temu

Miłość w czasach redflagów – spektakl impro

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 105 wyświetleń od 27 lutego 2026

1. Jak gra w „The Sims” (co już jest jakimś redflagiem) – wrzuca Simy do basenu, usuwa drabinkę i patrzy, jak toną. (Jutro to możesz być ty…)


2. Nie uznaje filmów spoza watykańskiej listy 45-ciu tytułów. (Żeby nie było – to są w większości dobre filmy. Nawet bardzo dobre. Ale do kina to już we dwójkę nie pójdziecie.)


3. Nie używa kierunkowskazów, bo „nie wszyscy muszą wiedzieć, jakie ma plany”.


4. Spotykacie się już jakiś czas, a on_a wciąż nie chce ci podać hasła do swojego wifi.


5. Mówi o sobie w trzeciej osobie.



Lampka ostrzegawcza wręcz płonie! Szkarłatny alert! A mimo to wciąż jesteście parą (albo coś na kształt „razem”)… bo wiadomo jak jest na rynku uczuć. Flauta, regres i pasywno-agresywne „Hej” na bumblu. A może się czepiasz, i to wcale nie są czerwone kartki? Z drugiej strony, podobno żyją gdzieś wśród nas ludzie, którzy wolą być sami, niż w kiepskim związku – i są szczęśliwi. Ale to jednorożce wśród singli. Cała reszta musi zadowolić się tym, co jest: miłością w czasach redflagów. I o tym zagramy dla was improwizowany, słodko-gorzki spektakl. Nie damy wam nadziei, jedynie pogłębimy wasze lęki. A na koniec ktoś kogoś zghostuje (oczywiście szlachetnych pobudek).

zmodyfikowano  2 dni temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ