koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  8 lat temu

NowoTwory

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 17 101 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • od: 19 stycznia 2007, piątek
    do: 2 lutego 2007, piątek

Małgorzata Markiewicz

Wernisaż: 19 stycznia 2006 r., godz. 19:00

Weekend z artystką:

  • piątek 19 stycznia, godz.19.00 - 21.00
  • sobota 20 stycznia, godz. 11.00-14.00, i godz. 17.00-20.00
  • niedziela 21 stycznia, godz. 11.00-15.00.

Artystka będzie do dyspozycji publiczności, jako moderator interaktywnych zdarzeń artystycznych:

*Zachęcam do przynoszenia swojej przeszłości i do zniszczenia jej w galerii oraz do wykonania symbolicznego NowoTwora i pozostawienia go razem z innymi. Zachęcam do spisania wszystkich tych rzeczy, których nikt nie wie oprócz Was - najstraszniejszych tajemnic, chwil w których czuliście upokorzenie, strach; które nie pozwalają normalnie funkcjonować, a potem pocięcie ich, zniszczenie i uwolnienie się od nich. Każdego dnia przed zaśnięciem wybaczaj sobie wszystkie błędy jakie popełniłaś/łeś; na tej zasadzie funkcjonuje chrześcijański wieczorny rachunek sumienia.*

Małgorzata Markiewicz

NowoTwory

tworzone poza ciałem

kształty, obiekty z ubrań, już nie noszonych,

które są symbolicznym przedstawieniem nas samych,

ale nie są z nami integralne, zostały wypchnięte poza nas.

Symboliczne rozstanie z przeszłością,

istnieje tylko TU i Teraz

niech przeszłość nie stanowi pożywki naszego życia,

żyjąc nią nigdy nie jesteśmy tak naprawdę, nie żyjemy.

Nie ma nas w teraźniejszości,

życie mija na rozpamiętywaniu tego co było

i na przygotowaniach do tego co będzie.

A tym czasem przegapiamy to co najistotniejsze - Wieczność

Ciała/portrety/nowotwory, zewnętrzne wobec nas samych, powstały na drodze wypchnięcia poza własne ciało tego, co pozostawiając w nim może mu zagrażać. Mam na myśli stres, ciągle życie tym co było lub planowanie tego co będzie - a więc brak kontaktu z chwilą obecną.

Powłoką dla zamknięcia przeszłości zaśmiecającej umysł i ciało są stare ubrania, symboliczna skóra, która została wypełniona zutylizowanymi przez niszczarkę do dokumentów fragmentami przeszłości - notatnikami, zapiskami na kartkach, papierami gromadzonymi przez dłuższy czas. W ten właśnie sposób został zniszczony także rozrachunek z samą sobą, spisany na kartkach pod postacią wszystkich tych rzeczy, które stanowią obciążenie dla mnie. Zdarzenia z przeszłości spychane zalegają w umyśle, a co za tym idzie również w ciele, stanowiąc potencjalne miejsce dla rozwoju ciała obcego, nieoswojonego – nowotworu.

Wśród pociętych na paski przez niszczarkę kartek znalazły się również ulotki reklamowe hipermarketów, dzienniki, magazyny dla kobiet, jednym słowem śmieci, podawane nam do konsumpcji, które mimowolnie wpadają w nasze ręce i które później bezmyślnie przeglądamy i czytamy łudząc się iż możemy dowiedzieć się z nich czegoś o teraźniejszości, o świecie, o życiu.

Wystawa powstała w wyniku potrzeby spojrzenia na życie przez pryzmat słów:

WSZYSTKO, CO JEST, JEST TERAZ.

WSZYSTKO, CO ŻYJE, ZYJE TERAZ.

CZAS TERAŹNIEJSZY JEST JEDYNYM ISTNIEJĄCYM CZASEM,

JEDYNĄ WIECZNOŚCIĄ.

Być może wystawa stanie się przyczyną refleksji nad tym tematem.

Tekst: Małgorzata Markiewicz

zmodyfikowano  8 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ