koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

Joanna Borowiec zaprasza na wystawę w warszawskim Klubie Migawka

CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 8 792 wyświetleń od 31 października 2008
  • od: 8 listopada 2008, sobota
    do: 8 grudnia 2008, poniedziałek

wernisaż wystawy: 8.11.2008, godz.19.00

Jedyne, co jest, to tu i teraz, płynny obraz tkwiący przed oczami. Zmienia się czas, zmienia się miejsce, zmieniają się ludzie. Jedyne, co jest, to Obserwowanie. Patrzenie. Doznawanie. Doświadczanie. Dotykanie Rzeczywistości. „Niech cisza nie boli, gdy słów zabraknie.” „Niech cisza nie boli, gdy słów zabraknie”....To opowieść o ludziach ich bogatym świecie emocji, uczuciach, marzeniach, tęsknotach i lękach. Samotności i wewnętrznej radości. Ludzkim wnętrzu często ze wstydem skrywanym przed światem. Przeżywaniu, doznawaniu.... w krainie ciszy, która może odsuwać od przestrzeni codziennej trawionej przez absurd. To doświadczenie i pojmowanie rzeczywistości, które może zbliżać się do mistyki, imaginacji, nadrealności, iluzji, snu, ale może też kierować się w stronę zdroworozsądkowej i przyjaznej perspektywy.Która każe oglądać rzeczy z pewnej oddali, może być przeżyciem mistycznym, medytacją, doznaniem swych pierwszych wewnętrznych przeżyć. Nie pozwala utonąć w potoku mowy, daje szansę na spokój. Zbliża i oddala. Cisza myśli i emocji- jakby zawieszenie wszelkich wrażeń i odczuć, jakby wejście w jakieś nowe, innowymiarowe życie. Jest źródłem olbrzymiej, niemal nieograniczonej mocy i potęgi... Lucyna Płużyczka ( Radio Zet) napisała: „Świat w sekundach zaklęty-niedzisiejszy, romantyczny, bajkowy... Na pograniczu jawy i snu, gdy światło z niebem się miesza, a nierealne staje się realne. Radość, smutek, piękno, istnienie i przemijanie. Nic w pracach Joanny nie jest oczywiste. To wyzwanie do niezwykłej podróży w głąb własnej Wyobraźni- ileż historii patrząc na te zdjęcia można przecież utkać? To także niezwykła przerwa w codzienności, wrażenie otarcia się o magię. A miła to świadomość, że magia z naszym życiem się styka. „ Joanna Borowiec jest studentką Europejskiej Akademii Fotografii. Brała udział w wystawach zbiorowych. Zdjęcia prezentowane wykonane są technika analogową, lomografia, camera obscura.

bilety:

wstęp wolny

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ