koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  4 godziny temu

Klasyki w 4K | Martwe zło 2

Gdańsk »
CO jest GRANE » 69 wyświetleń od 27 lipca 2026

Gdańsk » Aleja Zwycięstwa 14 » NA MAPIE

Ash Williams (Bruce Campbell) zabiera dziewczynę do odludnej chaty w lesie na romantyczny weekend. Na miejscu znajduje magnetofon z nagraniem inkantacji z Necronomiconu, Księgi Umarłych – i naciska „play”. To błąd. Demony budzą się natychmiast, dziewczyna zmienia się w rozchichotane truchło, a sam Ash rozpoczyna najdłuższą noc swojego życia: noc, podczas której jego własna dłoń zwróci się przeciwko niemu, meble wybuchną zbiorowym śmiechem, a jedynym rozsądnym rozwiązaniem okaże się piła mechaniczna zamontowana na kikucie.

„Martwe zło 2” Sama Raimiego to jeden z najzabawniejszych paradoksów historii kina: sequel, który jest jednocześnie remakiem, parodią i przelicytowaniem oryginału – i który zdefiniował gatunek splatstick, czyli slapstick zanurzony po łokcie w hektolitrach posoki. Raimi, dysponując wreszcie porządnym budżetem, przekształcił surowy horror swojego debiutu w kreskówkę na żywo: kamera szarżuje przez las jak opętana (słynne ujęcia „z perspektywy zła” kręcono, przywiązując kamerę do deski niesionej przez biegnących operatorów), scenografia jest współsprawcą przemocy, a groza i groteska przestają być przeciwieństwami, zlewając się w jeden rozpędzony żywioł.

  Ale prawdziwym cudem filmu jest Bruce Campbell. Jego Ash to arcydzieło fizycznej komedii: człowiek okładany przez cały wszechświat (w tym przez samego siebie – walka z własną ręką to pięć minut czystego geniuszu), który z ofiary przepoczwarza się w przerysowanego macho. Kreacja ta uczyniła z Campbella wiecznego króla kina klasy B, a z Asha – jednego z najukochańszych bohaterów popkultury. W 4K każda kropla sztucznej krwi (a są jej tysiące) lśni jak nowa. [Grzegorz Fortuna]

Rok produkcji: 1987 Reżyseria: Sam Raimi Występują: Bruce Campbell, Sarah Berry, Dan Hicks

zmodyfikowano  4 godziny temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ