koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  6 lat temu  »  

Wernisaż wystawy Elżbiety Majewskiej-Hernandez "Wewnętrzny Pejzaż"

Lublin »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 8 120 wyświetleń od 8 marca 2013
  • od: 16 marca 2013, sobota
    do: 28 marca 2013, czwartek
  • 16 marca 2013, sobota
    » 18:30

Włodzimierz Staniewski

oraz Ośrodek Praktyk Teatralnych „Gardzienice”

/Galeria Gardzienice

Zapraszają na wernisaż wystawy

"Wewnętrzny Pejzaż"

Elżbiety Majewskiej-Hernandez

16.03.2013r, godz. 18.30

Galeria Gardzienice, ul. Grodzka 5a, 20-112 Lublin

Wystawa będzie czynna do 28 marca 2013r.

Elżbieta Majewska- Hernandez, artystka plastyk. Aktorka w zespole Staniewskiego w pionierskim okresie Gardzienic ( jak się pisze w literaturze przedmiotu), w latach 1978-1981. Pochodzi z Krakowa. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Działała w opozycji.Jedna z najbardziej walecznych postaci Studenckiego Komitetu Solidarności w okresie jego rodzenia się. Po zabójstwie Stanisława Pyjasa,z którym się przyjaźniła,Staniewski ściągnął ją do Gardzienic. Rebeliantka. " Mam w piersi takiego niebieskiego ptaka,który nie wytrzymuje długo w jednym miejscu"..- pisze w wierszu "Liście i korzenie" W Gardzienicach poznała Sergio Hernandeza z Chile, przyszłego męża,z którym wyjechała na wyprawy artystyczno- badawcze po Europie południowej.

Wylądowali w Chile gdzie Elżbieta obecnie mieszka. W Chile była terapeutą,wykładowcą teatralnym,szamanką..

Jest artystką plastykiem. Jej genre to wycinanki i maski teatralne.

Choć w swojej pracy powołuje się na technikę chińską, żydowska i tę którą praktykował Christian Andersen, tworząc wycinanki do swoich utworów to stworzyła swój własny styl, w której oryginalność wykonawstwa idzie w parze z niezwykłą wyobraźnią.

Wystawiała w wielu galeriach w Chile i w Polsce.

"Skąd wycinanki?"

" Robię je od 24 lat. Zaczęłam tutaj, w Chile. Wycinanki to kosmos: jest tradycja polska, europejska, Anderssen ilustrował swe bajki własnymi wycinankami, wspaniałe robią w Meksyku. Ale czegoś podobnego do moich nigdzie nie widziałam. "

Bogusław Sonik: - Była najbardziej ekscentryczna z nas. Kochała teatr, nie miała nic wspólnego z polityką. Ale 13 maja stanęła pod klepsydrami Staszka wzywającymi do bojkotu juwenaliów. Rzuciła się na nią gwardia SZSP [Socjalistycznego Związku Studentów Polskich]. Ela zaczęła gryźć i kopać. Bojówkarze, którzy chwilę wcześniej zatrzymali i wydali milicji Antoniego Macierewicza, odskoczyli jak oparzeni. Potem zapisała się do szkoły cyrkowej w Julinku pod Warszawą.
(fragment artykułu, "Gazeta Wyborcza", Warszawa 2010r.)

autor:
zmodyfikowano  6 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ